190 000 USD do zgarnięcia podczas turnieju Hearthstone na WCA 2014

W tym roku przestała istnieć największa esportowa impreza roku czyli World Cyber Games, ale na szczęście w jej miejsce pojawiają się nowe inicjatywy. Jedną z nich jest debiutująca właśnie World Cyber Arena w Yinchuan w północnych Chinach, podczas której zostanie rozegrany turniej Hearthstone z rekordową pulą nagród około 190 000 USD. Część z tej sumy może przypaść naszym Polskim zawodnikom – Lotharowi i Gnimshowi, którzy zostali zaproszeni przez organizatora do udziału w turnieju.

wca 2014 china

World Cyber Arena to olbrzymia impreza organizowana pod hasłem „Hero’s Arena, Player’s Dreamland”, jeśli weźmiemy pod uwagę pulę nagród przekraczającą 3.2 mln USD, podzieloną na 7 gier: Hearthstone, DotA 2, World of Tanks, CrossFire, Warcraft 3 i dwie chińskie gry mobile – CQB Online i Dota Legend. Udział w imprezie weźmie 3300 zaproszonych graczy, którzy przylecą z 21 krajów wraz z najbardziej znanymi streamerami i komentatorami!

Yinchuan

Turniej zostanie rozegrany w dniach 2-5 października, a do walki stanie łącznie 36 zawodników – 23 z zachodu i 13 z Chin:

gnimsh

Gnimsh

Zachodni gracze:

      • Gnimsh
      • Lothar
      • ek0p (Niemiec, pochodzący z Polski)
      • Hafu – w ostatniej chwili nie udało jej się dotrzeć z powodu pożaru na lotnisku, z którego miała odlatywać.
      • Alchemixt
      • Kolento – niestety Kolento i Chakki nie dadzą rady dotrzeć.
      • Amaz
      • Forsen
      • Savjz
      • StrifeCro
      • Hyped
      • Noxious
      • Monk
      • Darkwoynx
      • ThatsAdmirable
      • Rdu
      • Gaara
      • Massan
      • TidesofTime
      • Reynad
      • Chakki – niestety Kolento i Chakki nie dadzą rady dotrzeć.
      • KitKatz
      • Kungen
Lothar

Lothar

Chińscy gracze:

      • 董小重
      • Comm
      • 魔法之风
      • 蓝毛
      • 哀绿琦思
      • WE|Hunter.Ming
      • WE|HuLu
      • WE|YouLove
      • 旅法师营地海岛
      • 冰蓝飞狐
      • iG.Kowfox
      • 旅法师营地李博
      • 小鱼人仙仙

Pula nagród została podzielona w następujący sposób:

Pierwsze miejsce: 600,000 RMB (około 97,545 USD)
Drugie miejsce: 300,000 RMB (około 48,772 USD)
Trzecie miejsce: 170,000 RMB (około 27,637 USD)
4-16 miejsca: 10,000 RMB (około 1,625 USD)
17-36 miejsca: Złoty Elitarny Taureński Czempion na Chińskim serwerze Hearthstone (warto dodać, że Chiński serwer jest zupełnie osobny od pozostałych EU, NA i Azjatyckich serwerów Battle.net i nie można się z nim połączyć normalnie)

Głównym komentatorem będzie Kripparrian, a towarzyszyć mu miał Trump, niestety spóźnił się na samolot (prawie o dzień). Komentować zamiast Trumpa będą uczestnicy turnieju.

Gracze zostali podzieleni na 8 grup:

Grupa A

  • KowFox
  • Lothar
  • IceFox
  • LiBo
Grupa B

  •  Hyped
  •  Savjz
  •  Monk
  •  ThatsAdmirable
Grupa C

  • HuLu
  • Alchemixt
  • Tiddler Celestial
  • Forsen

Grupa D

  • Reynad
  • ek0p
  • Kungen
  • HunterMing

Grupa E

  • DongZhong
  • Blue
  • Gnimsh
  • MaSsan

Grupa F

  • Gaara
  • Noxious
  • YouLove
  • Kitkatz

Grupa G

  • TidesofTime
  • Rdu
  • StrifeCro
  • Amaz

Grupa H

  • ailv
  • Darkwonyx
  • Comm
  • MagicWind
  • Island

Jak widać grupa H ma 5 graczy, a pozostałe po 4, oryginalnie grupa C również miała 5 graczy, ale Hafu nie dotarła więc przesunięto Monka z grupy C do B na jej miejsce.
Lothar trafił do grupy A z samymi Chińczykami, natomiast Gnimsh stanie do walki z MaSsanem i dwoma zawodnikami z Chin. Warto dodać, że we wcześniejszym losowaniu grupy wyglądały dużo gorzej dla naszych zawodników. Lothar miał zmierzyć się od razu z Reynadem, Ek0pem, Kungenem i zawodnikiem z Chin, natomiast Gnimsh trafił do grupy śmierci gdzie miał walczyć z TidesofTime, RDU, StrifeCo i Amazem. Jak widać nowe rozstawienie jest dużo lepsze dla naszych rodaków, chociaż nie znamy jeszcze poziomu na jakim grać będą zawodnicy z Chin. W sumie to niewiele o nich wiadomo i to może być zgubą zachodnich graczy – mogą dać się zaskoczyć, podczas gdy przeciwnik ma na internecie wiele godzin materiałów z ich rozgrywkami.

System rozgrywek:

  • Mecze grupowe są rozgrywane systemem każdy z każdym (Round Robin).
  • Mecze są do 2 wygranych (Bo3).
  • Wygrany dostaje 3 punkty.
  • Przegrany dostaje 0 punktów.
  • Najlepszych dwóch zawodników z grupy awansuje do playoffów.

Faza playoff – drzewko turniejowe:

  • 1/16, 1/8 i ćwierćfinał są rozgrywane do 3 wygranych (Bo5).
  • Pół finał i finał są rozgrywane do 4 wygranych (Bo7).
  • Gracze mogą zbanować 2 klasy swojego przeciwnika na rundę.

Niestety godziny rozgrywek nie będą nam zbytnio pasowały do oglądania…

Harmonogram:
2.10: 03:30 – 11:30 CEST – mecze grupowe
3.10: 03:00 – 12:00 CEST – mecze grupowe, 1/16, 1/8 finału
4.10: 04:00 – 12:00 CEST – Ćwierćfinał, Półfinał. Wywiady z graczami i zabawa
5.10: 03:00 – 04:30 CEST – Finał

Stream będzie prowadzony na kanale Twitch Kripparriana: Twitch.tv/nl_kripp

Oficjalna strona z drabinką i harmonogramem (uwaga, czasem wolno działa): Klik
Zachęcamy też do śledzenia Twitterów: Lothara, Gnimsha i Kripparriana gdzie umieszczają sporo fotek i informacji z turnieju i ich wizyty w Azji. Chłopaki musieli ustawić sobie VPNy, żeby móc pisać na nich, bo Chiński rząd blokuje obecnie Social Media bardzo mocno…

Życzymy powodzenia Gnimshowi i Lotharowi – obu odkuli się za eliminacje do Blizzconu i pokazali na co ich stać!

PS. Przy tak dużej ilości graczy z całego świata oczywiście mogą zdarzyć się pomyłki organizatorom. Poniżej widzimy, że Lothar chyba nie będzie uważany już za jednego z najprzystojniejszych pr0sów HSa:

lothar_chakki

Pomylono fotki i wstawiono zdjęcie Chakkiego ;-)

Author: hearthstone

Share This Post On

24 komentarze

  1. Nie można tych grup było jakoś normalnie podzielić? Nie wiem co brali organizatorzy tego turnieju. Amaz, Rdu, Strifecro, Tideoftime w jednej grupie? Przecież tak mogłyby wyglądać półfinały :P Niestety wszystko jest ustawione pod chińską widownię, tak więc godziny są bardzo niewygodne dla Europy :/

  2. QUOTE

    Nie można tych grup było jakoś normalnie podzielić? Nie wiem co brali organizatorzy tego turnieju. Amaz, Rdu, Strifecro, Tideoftime w jednej grupie? Przecież tak mogłyby wyglądać półfinały :P Niestety wszystko jest ustawione pod chińską widownię, tak więc godziny są bardzo niewygodne dla Europy :/

    To i tak jest o niebo lepiej niż było w poprzednim podziale :D Wszyscy zawodnicy są bardzo znani poza tymi z Chin, dlatego wygląda to bardzo kiepsko jeśli chodzi o podział. No a godziny to wiadomo – robisz turniej w Chinach to musieliby zacząć około 21:00 do 3 w nocy żeby dla europy było wygodnie od 15 do 21.

  3. QUOTE

    w wersji chińskiej: 

    http://wca.g1080.com/hs/

    Zalinkowane to jest na dole niusa :P
    Pierwszy dzień właśnie się skończył.

    Dwie grupy się zmieniły trochę, zaktualizowałem niusa – Hafu nie dotarła więc Monk z grupy C gdzie było 5 osób został przeniesiony do grupy B na miejsce Hafu.

    Dzisiaj grupy A-D rozegrały po 2 mecze grupowe:

    Lothar przegrał walkę z KowFox 1:2
    Savjz dalej ma pecha i również przegrał w pierwszej walce.
    Forsen i Monk obaj przegrali z zawodnikami z Chin.
    Ek0p nakopał Reynadowi 2:0.

    Ten link co podał Ametysty do Liquidpedi jest bardzo dobry – http://wiki.teamliquid.net/hearthstone/World_Cyber_Arena_2014
    Aktualizacje pojawiają się od razu po walce, właśnie sprawdziłem.

  4. Byłem ciekawy jak poradzą sobie polscy gracze, których głównie znam z tego, że są zapraszani na turnieje.
    Obejrzałem pierwszy mecz Lothara i jakoś nic mnie szczególnie nie zaskoczyło.
    Dziwi mnie troszkę tekst w artykule ,, W sumie to niewiele o nich wiadomo i to może być zgubą zachodnich graczy – mogą dać się zaskoczyć, podczas gdy przeciwnik ma na internecie wiele godzin materiałów z ich rozgrywkami”. W czym tu można dać się zaskoczyć? Chińczycy nie mają żadnych ukrytych kart niedostępnych naszym graczom. Grają te same decki co i na naszym EU serwerze. Należy więc spodziewać się jednego z takich decków oraz minimalnej ilości błędów ze strony przeciwnika.
    Co do meczu:
    decki Lothara zupełnie standardowe: face hunter i handlock. Cieżko sie nie zorientować o co chodzi, nawet gdy się nie widziało ani jednego materiału Lothara.
    Kowfox – warlock na legendach. Dawno takiego w sumie nie widziałem, bo królują HandLocki i Zoo. Jak widać jednak, nie sprawdził się przeciwko nastawionemu na szybki damage face hunterowi.
    Drugi deck – freeze mage. Czyli zamrażamy, zbijamy hp do 15 Alexstrazą i walimy spelle – nic niespodziewanego.

    Ani z jednej, ani z drugiej strony nie widziałem jakichś błędów które miałby wpłynać na wynik rozgrywki, lecz jakichś genialnych zagrań też nie uświadczyłem.
    Dla mnie ten mecz potwierdza tylko, że jeśli gracze są na podobnym wysokim poziomie (czyli po prostu nie popełniają/lub popełniają bardzo mało błędów) , to o ile nie trafimy na talię kontrującą to czysty RNG decyduje o wyniku.

  5. QUOTE

    Dziwi mnie troszkę tekst w artykule ,, W sumie to niewiele o nich wiadomo i to może być zgubą zachodnich graczy  – mogą dać się zaskoczyć, podczas gdy przeciwnik ma na internecie wiele  godzin materiałów z ich rozgrywkami". W czym tu można dać się zaskoczyć? Chińczycy nie mają żadnych ukrytych kart niedostępnych naszym graczom. Grają te same decki co i na naszym EU serwerze. Należy więc spodziewać się jednego z takich decków oraz minimalnej ilości błędów ze strony przeciwnika.

    To było odwołanie do słów Gnimsha z IEM, kiedy powiedział on właśnie, że jest trochę w trudniejszej sytuacji bo nie zna swojego przeciwnika, jego stylu gry ani nic, podczas gdy on ma dostęp do meczów gnimsha, talii które lubi, itd. Dlatego Gnimsh wtedy zagrał z tym ETC w talii maga. Gnimsh walczy także i teraz w Chinach, jak wróci to zapytamy go o to, ale chyba nie można powiedzieć, że nieznajomość przeciwnika nie ma wpływu na grę bo przecież wszyscy grają tym samym.

    Co do błędów czy genialnych zagrań to patrząc na poprzednie turnieje to na tyle meczów ile będzie rozegranych zobaczymy może garść błędów czy genialnych zagrań.

  6. Wszystko ładnie i pięknie wykalkulowaliście o stylach przeciwnika etc. Tyle, że na tym poziomie liczy się to tyle, co nic. Znajomość ma największe znaczenie, ale kart, które przeciwnik może zagraćczyli dostępnych w grze. Cała filozofia. Nie powiecie mi chyba, że większość prosów grających na najwyższych miejscach na legendach znała talie i strategie wszystkich graczy, z którymi się zetknęli. A zrzucanie pożal się Boże winy na „nieznanych kitajców” brzmi wręcz śmiesznie. Także ajwaj.

  7. QUOTE

    Dla mnie ten mecz potwierdza tylko, że jeśli gracze są na podobnym wysokim poziomie (czyli po prostu nie popełniają/lub popełniają bardzo mało błędów) , to o ile nie trafimy na talię kontrującą to czysty RNG decyduje o wyniku.

    W sumie nie jest to do końca prawda, bo jednak są gracze którzy regularnie na turniejach zachodzą daleko(czyli np. RDU czy Kolento), jak i tacy którzy zazwyczaj dostają baty. Obie grupy zazwyczaj mają do dyspozycji wszystkie karty, mogą złożyć każdy deck, ale jednak rezultatów takich samych nie osiągają. Tak więc w jakimś tam stopniu skill też decyduje o wynikach. Choć oczywiście trudno się nie zgodzić, że wybór talii i RNG stanowią lwią część turniejowej rywalizacji.

  8. QUOTE

    Wszystko ładnie i pięknie wykalkulowaliście o stylach przeciwnika etc. Tyle, że na tym poziomie liczy się to tyle, co nic. Znajomość ma największe znaczenie, ale 

    kart, które przeciwnik może zagrać czyli dostępnych w grze. Cała filozofia. Nie powiecie mi chyba, że większość prosów grających na najwyższych miejscach na legendach znała talie i strategie wszystkich graczy, z którymi się zetknęli. A zrzucanie pożal się Boże winy na „nieznanych kitajców” brzmi wręcz śmiesznie. Także ajwaj.
    Mylisz się.
    Jeśli wiesz, że jakiś gracz gra bardzo zachowawczo/overextenduje/włącza mu się tryb facegnarosa, to możesz (jeśli masz karty) zastawić na niego pułapkę, licząc, że zagra właśnie po swojemu.

    Oczywiście nie jest to kluczowy aspekt, ale jednak przy bardzo wyrównanym pojedynku może on przechylić szalę zwycięstwa na twoją stronę.

  9. Proszę Cię…
    Nie każ mi tutaj wygarniać oczywistych przykładów. Świetnie to ujął @Oro we wcześniejszym poście, więc dodam tylko, że sugerując się Twoim „facegnarosem” nie mogę się nadziwić jak często Ci najbardziej schematyczni leją dupska tym mniej… :confused:

  10. Jak dla mnie ten turniej to kpina,a chińszczyzny osiągnęli co z prewencja planowali,ściągnąć znanych streamerów celem ośmieszenia ich karygodnymi zasadami eventu gdzie babcia klikając rendomowe karty ma szanse awansować do czołowej 4ki od co.Raynad odpada myszka się psuje,nie maja słuchawek słyszą ja Chińczycy komentujący event uprzedza ich jakimi dekami gra oponent,Kugen gracz na moim poziomie wygrywa z Reynadem,Polacy wiadomo odpadli,szkoda czasu.W sumie jedynym pozytywnym aspektem WCA jest Kirpp i sól w wywiadach z pokonanymi VIPami twitch,który defakto pewnie zgarnie najwięcej kasy z nich wszystkich.

  11. Myślę, że HS jeszcze nie wszedł na taki poziom jak pisze Eerion, aczkolwiek już to się zaczyna. Czytałem artykuły o pr0 graniu w MtG i właśnie takie zagrania jak pisze Eerion są tam bardzo istotne. Blefy i wykorzystywanie gier umysłowych, żeby wygrać jest obecne na najwyższym poziomie. Przypomina mi się jeszcze jak oglądałem ostatnie eliminacje do blizzconu i komentatorzy wspominali przy okazji walki Kolenta, że on bardzo często zamiast walić w twarz to wymienia się ze stronnikami i gra bardzo zachowawczo. Widać po tym, że niektórzy zawodnicy zaczynają być już znani z swojego stylu gry.

    Co do samego turnieju to poniżej spoilery:

    Lothar odpada z wynikiem 1:2 i 3 miejscem w grupie. Gnimsh awansuje z drugiego miejsca z wynikiem 2-1.
    Z jego grupy A dalej przechodzi LiBo i KowFox, poza Lotharem odpadł też IceFox.
    Z grupy B przechodzą Savjz i Alchemixt, odpadli ThatsAdmirable i Hyped.
    W grupie C zachodni gracze Forsen i Monk odpadli, a przeszli dalej zawodnicy z Chin – HuLu i Tiddler Celestial.
    W grupie D król soli Reynad odpada (muszę zobaczyć VODy z jego walk :D), Kungen też wypadł. Przechodzi dalej Ek0p i HunterMing.
    W grupie E przechodzi dalej Gnimsh i Blue, a odpadli MaSsan i DongZhong. Gnimsh wygrał z MaSsanem i DongZhong, a przegrał jedynie z Blue.
    W grupie F awansują Gaara i Kitkatz. Odpadli YouLove i Noxious.
    W grupie G RDU awansuje z wynikiem 3:0 (jedyne 3:0 ze wszystkich grup), przechodzi też TidesofTime. A odpadli Amaz i StrifeCro.
    W największej grupie H Darkwonyx przeszedł dalej i Comm. Odpadło trzech innych zawodników z Chin – MagicWind, Island i Ailv

    Na Liquidpedi rozstawili już walki w 1/8 finału, ale nie wiem czy są one prawdziwe bo na stronie organizatora nie ma tego jeszcze. Jeśli są to Gnimsh zmierzy się z Gaarą w 6 pojedynku. Jeśli wygra to będzie walczył z zwycięzcą pojedynku Darkwonyx vs. TidesofTime.

    Offtop: Kurde ten Majtek z Południowych Mórz jest kiepsko czytelny :/ May pracuje nad lepszą wersją…

  12. Wygląda na to że nie wszystkie turnieje są pokazywane :(

    Gnimsh przegrał 2:3 z Gaara.
    Ek0p jako pierwszy zakończył ćwierćfinał i niestety odpadł.

    Na 100% w półfinale zagra dwóch zawodników z Chin i dwóch z zachodu.

  13. Wydaje mi się, że porównywanie MtG (gdzie są tysiące kart) do Hearthstona jest jak porównywanie chińczyka do szachów.
    W przypadku MtG nie mam wątpienia, że znajomość przeciwnika się przydaje, w końcu jak tu przewidzieć czym zagra przy TAKIEJ ilości kart. Natomiast w Hs-ie póki co grane są ciągle te same decki.
    Streamerze mówią, że testują nowe warianty itp itd, a potem przychodzi turniej i grają często standardowymi taliami. Nikt mi nie powie, że Handlock jakiego używał Lothar czy Freeze Mage jakiego użył jego przeciwnik z pierwszego pojedynku to jakieś innowacyjne talie.
    WildeCard możesz przybliżyć te karygodne zasady tego eventu? Jestem bardzo ciekaw. Jesli nie były zmieniane w trakcie i są takie same dla wszystkich to o co chodzi? Można na turniej nie jechać jeśli komuś format nie odpowiada.

  14. url]https://www.youtube.com/watch?v=Y7aLnOVtw_U[/url]
    Granie do zaledwie 2 zwycięstw jest bez sensu, 3 to minimum.
    Kilka przemyśleń:

    Szkoda Forsena, odpadł mimo tego, że miał tyle samo punktów co dwaj inni gracze.
    Kungen jest najgorszy. Jego mecz przeciwko chińskiemu graczowi: Coin+Sunfury w pierwszej turze ;d
    Wywiad z Reynadem jest najlepszym momentem tego turnieju:

    https://www.youtube.com/watch?v=Y7aLnOVtw_U
    Granie do zaledwie 2 zwycięstw jest bez sensu, 3 to minimum.
  15. No właśnie skoro kart jest tak mało i każdy gra tym samym to znajomość taktyki przeciwnika czy tego jak może grać jest jeszcze bardziej istotna. Z drugiej strony co ja tam wiem skoro daleko mi do bycia takim zawodnikiem jak oni?

  16. Wiemy już kto zagra w finale i kto zgarnął trzecie miejsce. Finał jutro o 4:30 rano.

    W finale zagrają LiBo i Tiddler Celestial obaj zawodnicy z Chin.
    W półfinale LiBo pokonał RDU 4:3, a Tiddler Celestial pokonał Gaara 4:0.

    W meczu o trzecie miejsce Gaara pokonał RDU 4:2.

    Gaara wróci do Niemiec z około 90 000 PLN. Pozostali, którzy przeszli z fazy grupowej do fazy playoff (w tym Gnimsh) dostaną około 5 300 PLN.

  17. QUOTE

    Proszę Cię...
    Nie każ mi tutaj wygarniać oczywistych przykładów. Świetnie to ujął @Oro we wcześniejszym poście, więc dodam tylko, że sugerując się Twoim "facegnarosem" nie mogę się nadziwić jak często Ci najbardziej schematyczni leją dupska tym mniej... :confused:

    Ponieważ ludzie się dopiero uczą innych graczy, a pula kart
    Ale już wszyscy komentatorzy wiedzą, że Kolento gra zachowawczo – jest to coś, co można wykorzystać. Jak znasz styl gracza, to znasz też jego słabość.
    A im większa pula kart tym więcej szans na cheese play, czyli de facto słabszych graczy rozwalających tych mocniejszych (ponieważ zagrywają karty spoza kanonu – które może i są słabsze, ale których się nikt nie spodziewa).
    Na razie wiele rzeczy jest ograniczanych przez dość małą pulę kart, ale za rok (zakłądając 2 dodatki na rok) to już się pewnie bardzo mocno zmieni.
    Zresztą ja sam takie talie uwielbiałem i nimi grałem. Tutaj pewnie też się to zacznie, jak tylko pula kart pozwoli na radośniejsze talie.

  18. Mi się podoba styl w jakim gra Tiddler Celestial ( grał w półfinale z Gaara ) myślenie juz
    w turze przeciwnika szybkie zdecydowane akcje namysł tylko tak gdzie jest potrzebny
    , bardzo dynamiczna rozgrywka. Najbardziej nie lubie stylu jaki preferuja co poniektórzy
    gracze z najwyższej półki czasami mam wrażenie ze udają , że sie nad czyms zastanawiaja
    bo dla mnie akcja jest oczywista od samego poczatku a on bawie sie kartami przymierza je rzuca ,
    cofa czeka do ostatniej sekundy z wykonaniem akcja nawet czasami nie zdązy czegos zrobic
    np uzyc mocy lowcy albo maga dla mnie to jest zwykły cyrk i szpan

  19. url]http://www.youtube.com/watch?v

    http://www.youtube.com/watch?v=F9EibF-Oxic&list=UUWhGTAflgXXlRn-xJ0UAJyA
    
    Wygrać cały turniej Zoo... bezcenne, haha. I te tony soli wysypane przez Kripp & Co. Ach, gdzież te Control Łoriory i inne Mirakle. Brawo Libo !
  20. Zoo rulez :) , ale przeciwnik Libo IMHO zle dobierał decki przeciwko zoo
    pirestem na agoniach nawet go nie drasnął , miał szanse szamanem ale kto
    daje dwa Mana Tide do decku i jeszcze ta gnomka potrzebna tam jak rybie ręcznik
    ja swoim szamanem bardzo rzadko nie daje rady zoo Earth Shock na jaja
    Feral Spiryty , burza , błyskawica argus i do tego doom i zasadniczo zoo jest pozamiatane.
    Na konec zamiast tego druida lepszy byłby IMO frozen mag

Submit a Comment