Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #11 – Leeroy Jenkins

W jedenastym odcinku serii Ventasa – Bohaterowie Żagiewnego Kamyka poznasz historię bohatera stojącego za jednym z najsłynniejszych okrzyków. Mowa o Leeroyu Jenkinsie, który swoją nagłą szarżą z okrzykiem swojego imienia przebił się z świata wirtualnego do rzeczywistego.

Poprzednie części Bohaterów Żagiewnego Kamyka znajdziesz poniżej:

  1. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #1 – Arcymag Antonidas
  2. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #2 – Grommasz Piekłorycz
  3. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #3 – Edwin VanCleef
  4. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #4 – Kel’Thuzad
  5. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #5 – Mal’Ganis
  6. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #6 – Tirion Fordring
  7. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #7 – Medivh
  8. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #8 – Alleria Bieżywiatr
  9. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #9 – Rhonin
  10. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #10 – Rwij Czarnoręki

Leeroy Jenkins modelLeeroy Jenkins

Zauważyliście, że w dzisiejszym świecie częściej nagradza się głupotę niż inteligencję? Nie, wcale nie chodzi mi o nasz sejm i licznych celebrytów, którzy są znani z tego, że są znani… Biję do historii pewnego gracza, który swoim idiotycznym „ninja pull’em” zapewnił sobie stałe miejsce w pierwszych szeregach legend Azerothu, a jego sława wykroczyła znacznie poza grę komputerową.

Leeroy JenkinsWszystko zaczęło się jakieś 9 lat temu, w początkach świetności World of Warcraft, gdy gracze przelewali krew (i niejednokrotnie łzy) przemierzając niebezpieczne podziemia nowego świata. W tamtych czasach nie było żadnego Looking For Raid, żadnych poziomów trudności i żadnej taryfy ulgowej! Jedynie nieliczni mogli poszczycić się zdolnościami wskrzeszania (i to w dodatku pojedynczego), a kiedyś niezbędne Odrodzenie (Rebirth) druida musiało stygnąć aż pół godziny. W dodatku buffy miały krótszy okres działania i trzeba było udzielać ich osobno każdemu uczestnikowi rajdu.

LeeroyPewnego dnia w tym niegościnnym i niebezpiecznym świecie pojawił się młody, choć siwowłosy, paladyn – sługa Świętego Światła, zwący się Leeroyem, Leeroyem Jenkinsem. Ten oto śmiałek wspólnie z wiernymi towarzyszami wkroczył do czeluści Czarnej Góry w poszukiwaniu wymarzonych naramienników. Choć w głębokich i ciemnych korytarzach łatwiej było spotkać śmierć niż taurenowi powiedzieć „muu!”, Leeroy nie wahał się ani sekundy. Gdy jego drużyna marnowała cenny czas na obmyślenie zwycięskiej strategii, gorąca krew zwyciężyła nad rozsądkiem i, ku przerażeniu towarzyszy, młody paladyn, z gromkim okrzykiem bojowym „Leeeroy Jeeeenkinsss!”, wbiegł do komnaty wypełnionej po brzegi sługami Nefariana. Chociaż kompani nie zostawili przyjaciela i rzucili się za nim w sam środek piekła, spotkała ich sromotna klęska.

Niechlubny wyczyn Leeroya został uwieczniony i opublikowany niedługo później na youtube, rozpowszechniając jego imię na całym świecie.

BenFilm, którego licznik wyświetleń przekroczył już 44 miliony, był dopiero początkiem kariery Bena Schulza (prawdziwa godność Leeroya). W 2007 roku został zaproszony na BlizzCon, gdzie ze sceny mógł ponownie wykrzyczeć, wśród oklasków licznych fanów, swoje bojowe zawołanie.

Leeroy Jenkins FigurineCzy to koniec? Wręcz przeciwnie! Nie minął rok od wspomnianej imprezy, gdy na serwerach zawitał Wrath of the Lich King, a wraz z nim nowość – możliwość zdobywania Osiągnięć za przeróżne rzeczy: od przejścia poszczególnych lochów po specyficzne zachowania w grze, jak np. przytulenie zabitego przeciwnika. Wśród grona dziwnych odznaczeń znalazła się również pamiątka po słynnej szarży Leeroya, mianowicie osiągnięcie „Leeeeeeeeeeeeeroy!” polegające na zabiciu 50 smoczych piskląt w 15 sekund, za co gracz otrzymywał tytuł „Jenkins”. Co ciekawe, Ben Schulz nigdy nie zdołał go zdobyć.

Mało Wam Leeroya? Proszę bardzo – porywczy paladyn doczekał się również własnej miniatury w „realu”, a który z graczy nie chciałby mieć jakiejś namacalnej pamiątki po swojej postaci? Hah, żeby tylko namacalnej! Dlaczego? Gdyż wirtualnych jest znacznie więcej! Tak, tytuł to wciąż wierzchołek góry lodowej.

hearthstone leeroy jenkins

Leeroy TCGLeeroy Jenkins został jedną z legendarnych kart bohaterów karcianki World of Warcraft: TCG, a stamtąd trafił do naszego Hearthstone’a w zmienionej, lecz wciąż zachowującej swój klimat formie.

Pod koniec 2014 roku na serwery wszedł Warlords of Draenor – już piąty dodatek do World of Warcraft, który miał być powrotem do, jakże mile wspominanego przez graczy, Burning Crusade. Ujrzeliśmy stary „nowy” świat oraz dawnych znajomych. Powrócili Grom Piekłorycz, Archimond, lord Kazzak – ci, po których pozostały miłe wspomnienia. Nie był to jednak zwykły dodatek! W końcu krótko po premierze WoDa, świat Rzemiosła Wojny świętował równe 20 lat istnienia (w tym 10 samego WoWa). Dlatego też powrót do przeszłości był tak wyjątkowy. ciało LeeroyaW sentymentalnej podróży Blizzard zaciągnął nas ponownie do Czarnej Góry, gdzie czekała nas niespodzianka – w mrocznych korytarzach opanowanych przez orków z Żelaznej Hordy można natknąć się na ciało 60 lvl’owego Leeroya, spoczywające tam od czasów słynnego wipe’a jego gildii. Jeśli zechcemy, możemy przywrócić do życia paladyna i pomóc mu w zdobyciu jego upragnionych naramienników (swoją drogą przeznaczonych dla kapłana…), za co z wdzięczności wesprze nas w naszym garnizonie.
Blizzard wyjątkowo hojnie uhonorował Leeroya, nie tylko robiąc z niego postać w grze, ale również prosząc Bena Schulza o podłożenie głosu pod swojego bohatera, dzięki czemu po 8 latach mogliśmy ponownie usłyszeć legendarny okrzyk w stylizowanej (czyli gorszej) jakości domowego mikrofonu. Nie było to zdanie czy dwa, oj nie. Jenkins otrzymał 9 dłuższych kwestii plus 4 „odzywki”, czyli o ok. 1/4 więcej niż znacznie bardziej zasłużony dla Azeroth, omawiany tydzień wcześniej, Rhonin…

leeroy jenkins chibi by scottydarc

koszulkaJeśli sądzicie, że to już wszystko, to Was zaskoczę. Powyższe stwierdzenie, że sława Leeroya wykraczała poza grę, nie ogranicza się jedynie do karcianek. Wyczyn paladyna stał się na tyle rozpoznawalny w Stanach, że trafił do telewizji. W popularnym serialu komediowym How I met Your Mother (Jak poznałem waszą matkę) jeden z głównych bohaterów wykrzykuje swoje imię na wzór Leeroya „Alright chums! Let’s do this! Barney Stinssson!”

Okrzyk Leeroya w HIMYM

Jeszcze dalej poszli twórcy disneyowskiej kreskówki „Fineasz i Ferb” odtwarzając sporą część kultowego już rajdu, dodając do okrzyku Leeroya również przygotowania jego drużyny włącznie z reakcją na niespodziewaną szarżę.

Nawiązanie do Leeroya Jenkinsa w F&F

przykładMoże i Leeroy nie jest jedynym graczem, który trafił na stałe do gry/gier Blizzarda, ale nikt z pozostałych nie zdołał osiągnąć aż takiego sukcesu, ani w takim wielkim stopniu zawojować światem jak Ben Schulz, stając się azerothiańskim celebrytą nr 1. Czy zasłużenie? Sami osądźcie. Kto wie? Może kiedyś ktoś z nas zdoła przewyższyć sławą Leeroya Jenkinsa, tylko… może lepiej w mądrzejszy sposób.

Autor:

ventas okoPiotr Budak, znany szerszej publiczności jako Ventas, jest jednym z czołowych znawców historii Warcrafta w naszym kraju. Zasłynął jako autor „Pradawnej Kroniki” (pierwszej polskiej książki o dziejach Azeroth), opowiadań fan fiction „Kroniki Nasturana” oraz serii filmów „Lore of W3” zamieszczanych na kanale YT. Prywatnie z zamiłowania i zawodu nauczyciel języka polskiego oraz pasjonat kuchni – im dziwniejszej, tym lepiej. Jeśli chcecie poznać bliżej twórczość Ventasa, odwiedźcie jego profil Pradawnej Kroniki na FB lub jego kanał na YouTube.

 

BZK Leeroy Jenkins

Author: hearthstone

Share This Post On

10 komentarzy

  1. Nie pisałeś, ale może niektórzy nie wiedzą, że pierwotny filmik to była ustawka w celu promocji klanu a nie niewyżyty, znudzony gracz który postanowił zrobić sepuku :).

  2. Znaczy o ile pamiętam to było tak, iż filmik jest powtórzeniem realnych wydarzeń które miały mieć miejsce lecz wtedy nie nagrywali. Zebrali się i powtórzyli akcje. Ale czy tak było, czy potem nie zmieniono zeznań to niechaj ktoś naprostuje :)

  3. Spoko artykuł, zabrakło mi tylko informacji, że cała akcja z Leeroyem w WoWie która zapoczątkowała kultową postać była zaplanowaną i wyreżyserowaną ustawką a nie spontanem.

  4. 3 posty wyżej ktoś napisał, że tylko filmik był ustawką, a akcja zdarzyła się wcześniej naprawdę. Także, ciekawe jaka jest prawda

  5. Lol. Przeczytałem ten artykuł, wchodzę do HSa, kupuję i otwieram pakiety, a tam… LEEEEEEEEEEEEEEEEEROOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOYYYA JEEEEEEEEEEEEEEEENNNNKIIIIIIIIINSS!

  6. QUOTE

    Lol. Przeczytałem ten artykuł, wchodzę do HSa, kupuję i otwieram pakiety, a tam... LEEEEEEEEEEEEEEEEEROOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOYYY JEEEEEEEEEEEEEEEENNNNKIIIIIIIIINSS!

    Pisałem jakiś czas temu w wątku dot. Troggzora:
    Hehe, wczoraj przeczytałem wątek na forum, a wieczorem mi wyskoczył z pakietu 8o
    Lubię takie synergie, idę szukać wątków o innych legendach, których nie mam.

    Przypadek? Niesondze.

  7. video=youtube;VC8kSeENT50]https://www.youtube.com/watch?v=VC8kSeENT50[/video]
    Jakby ktoś chciał sobie jeszcze cos na temat LEEEEEEEEEROOOOOOOOOOOOYYYYYYYYAAAAAAAAAAA obejrzeć to zapraszam

    https://www.youtube.com/watch?v=VC8kSeENT50
    
    				

Submit a Comment