Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #15 – Uther Światłodzierżca

Uther LightbringerUther Światłodzierżca – pierwszy i największy z paladynów Azeroth, legendarny za życia i czczony po śmierci, nie wiadomo czemu porównywany często z Obi-Wanem Kenobi. Poznaj jego historię w 15 odcinku Bohaterów Żagiewnego Kamyka od Ventasa.

Uther Światłodzierżca

Uther Światłodzierżca – pierwszy i największy z paladynów Azeroth, legendarny za życia i czczony po śmierci, nie wiadomo czemu porównywany często z Obi-Wanem Kenobi. Do niedawna polscy gracze mogli cieszyć uszy jego głosem znanym z czasów Warcrafta III. Niestety, po śmierci Mariusza Leszczyńskiego, najpierw Uther z Heroes of the Storm, a teraz i z Hearthstone’a zabrzmiał innym, lecz nie mniej charakterystycznym głosem Marka Barbasiewicza. Może i jego wybór był słuszny, ale nie jest to już nasz stary dobry Uther… Pozostawiając jednak rozterki lokalizacyjne, co wiemy o życiu Światłodzierżcy?

273px-Uther_StratholmeUther urodził się w królestwie Lordaeronu. Chociaż został wyszkolony na rycerza, nie dane mu było pozostać w królewskiej armii. W młodym wojskowym obudziło się powołanie, na tyle silne, że porzucił swoją dotychczasową karierę, wybierając drogę duchownego. Świeżo upieczonego kleryka przygarnął pod swoje opiekuńcze skrzydła arcybiskup Alonsus Faol, głowa Kościoła Świętego Światła.

Gdy do wybrzeży Lordaeronu przybiły setki łodzi z uchodźcami z Wichrogrodu pod wodzą lorda Anduina Lothara, arcybiskup został poproszony o rychłe przybycie do stolicy na naradę przywódców ludzkich królestw. Na wieść o tragicznej śmierci kapłanów z opactwa w Północnych Włościach, Alonsus Faol zaczął szukać sposobu na zapewnienie sługom Świętego Światła większej szansy na przeżycie w czasie nadchodzącego konfliktu z orkami. Dobrze wiedział, że nieprzystosowani do wojennych trudów, ubrani w powłóczyste szaty kapłani będą łatwym celem dla wroga, a pozbawienie armii Przymierza Lordaeronu świętej magii nie wchodziło w grę. Natchniony przez Światłość arcybiskup znalazł rozwiązanie. Młody Uther by pulyxPrzeznaczył cały swój majątek na uformowanie zakonu paladynów – wojowników, łączących w sobie najlepsze cechy kleryków i rycerzy – ciężkozbrojnych jednostek, wyćwiczonych w boju, ale władających również mocami kapłanów. Przywódcą nowego bractwa i pierwszym, który miał dostąpić zaszczytu zjednania ze Światłością był Uther. Oprócz niego arcybiskup wybrał trzech mężczyzn o nieposzlakowanej opinii: najlepszego przyjaciela Uthera, kleryka Turalyona, gubernatora miasteczka Hearthglen, Tiriona Fordringa, oraz rycerza Lordaeronu, Saidana Dathrohana. Na piątego paladyna Anduin Lothar zaproponował jednego ze swych żołnierzy, weterana Pierwszej Wojny, Gavinrada Dire’a. W kaplicy w mieście Stratholme arcybiskup Faol pobłogosławił pierwszych paladynów, ogłaszając powstanie Zakonu Srebrnej Dłoni, nazwanego tak na cześć legendarnego bohatera z ludzkich mitów, Tyra, który poświęcił swoją dłoń w walce z pradawnym złem, zastępując utraconą kończynę jej odlewem z czystego srebra.

Prezencja pięciu paladynów zrobiła wrażenie na Anduinie Lotharze, którego mianowano Naczelnym Generałem zjednoczonych sił Przymierza. Lew Azeroth planował uczynić jednego z wybrańców Światłości swoim zastępcą, ale po długich namysłach nie wybrał Uthera, lecz Turalyona, który jako jedyny z piątki został od początku wychowany na kapłana, przez co nie był ślepo zapatrzony w doktryny swej religii i potrafił racjonalniej oceniał otaczającą go rzeczywistość. Nie oznaczało to, że Uther nie nadawał się na przywódcę, wręcz przeciwnie. Lothar jednak obawiał się, że był on zbyt honorowy, zbyt „święty”, żeby sprawdzić się jako przywódca nieokrzesanych piechurów. Dlatego też pozostawił mu dowództwo nad paladynami, z którymi potrafił znaleźć wspólny język.

Uther HotS

Na polu bitwy Uther i jego podkomendni siali postrach we wrogich oddziałach. Chociaż było ich z początku zaledwie kilku, potrafili przechylić znacząco zwycięstwo na stronę Przymierza. Pod ciosami potężnego młota Uthera pękały tarcze i zbroje, a jego aura świętości była niemal namacalna i oślepiała przeciwników. Chociaż nie był głównym dowódcą Przymierza, jego rola była na tyle znacząca, że spiskujący z orkami władca państewka Alterac, Aiden Perenold, wynajął piratów, którzy mieli zamordować Uthera w czasie przeprawy przez jezioro Darrowmere. Zamach jednak nie powiódł się, a zdradziecki król został wzięty do niewoli.

UtherHealing

Po wielu ciężkich walkach, mających miejsce w niemal każdym zakątku północnej części kontynentu, od dzikich Ostępów, zamieszkiwanych przez krasnoludy z klanu Dzikiego Młota, po mistyczne lasy Quel’Thalas, armie Przymierza zdołały w końcu zepchnąć najeźdźcę na południe, aż pod bramy twierdzy Czarnej Skały. Pod wulkaniczną Czarną Górą rozegrała się ostateczna bitwa, zakończona zwycięstwem Przymierza i wzięciem przez Turalyona Orgrima Zgładziciela w niewolę. uther lightbringer by jester567Niestety, we wcześniejszym pojedynku z Wodzem Hordy poległ Anduin Lothar, co pociągało za sobą konieczność wyznaczenia jego następcy. Wybór miał paść na Turalyona, ale niektórzy obawiali się, że wyższy stopniem Uther nie zgodzi się na awans swego podkomendnego. Starszy paladyn jednak przyjął nominację towarzysza z uśmiechem, radując się, że Turalyon w czasie bitwy wyzbył się rozterek serca i odnalazł w końcu prawdziwe powołanie. Z wdzięczności nowy Naczelny Generał przezwał Uthera „Światłodzierżcą”, na pamiątkę nadziei, którą niósł strapionym żołnierzom w czasie bitwy.

Po skończonej wojnie Uther pozostał blisko króla Terenasa Menethila II. Władca Lordaeronu bardzo cenił sobie zarówno męstwo jak i zdrowy rozsądek paladyna, dlatego oddał mu na wychowanie swego jedynego syna, Arthasa. Z upływem czasu, starzejącego się paladyna i porywczego księcia połączyła głęboka przyjaźń. W wieku 19 lat Arthas został włączony do Zakonu Srebrnej Dłoni, aby pod czujnym okiem Uthera stać się jednym z największych paladynów w królestwie. Widząc postępy w nauce księcia, Uther nie posiadał się z radości, kochając go jak własnego syna.

uther by zionencielGdy północne królestwa sparaliżowała wieść o nowym przywódcy orków, który uwalniał swych pobratymców z obozów dla internowanych, król Terenas wysłał w okolice wioski Strahnbrad Uthera i Arthasa, licząc, że zdołają przechwycić tamtejszy klan, zanim zrobi to niejaki Thrall. Próba pacyfikacji zakończyła się otwartą walką i śmiercią orków, chociaż Światłodzierżca starał się za wszelką cenę uniknąć przelewu krwi.

Nie były to łatwe czasy dla ludzi. Królestwa były skłócone, od strony Północnej Grani rozprzestrzeniała się straszliwa zaraza nieumarłych, orkowie formowali od nowa swą Hordę, a w dodatku jeden z bohaterów Przymierza, Tirion Fordring, został posądzony o zdradę stanu. Na rozprawie w Stratholme, której przewodniczył Uther, postawiono jego przyjacielowi zarzut sympatyzowania z orkami. Paladynowi było żal dawnego towarzysza broni, ale nie mógł zlekceważyć reszty rady, w której skład wchodziły tak ważne persony jak arcybiskup Alonsus Faol, admirał Proudmoore i arcymag Antonidas. Z ciężkim sercem skazał Tiriona na wygnanie, zgadzając się jednak ograniczyć wyrok do osoby Fordringa, pozwalając pozostać jego rodzinie w królestwie.

Uther i Arthas

Pomimo zabiegów Kirin Tor zagrożenie ze strony Plagi robiło się coraz poważniejsze. Książę Arthas stawał mężnie w pierwszych szeregach swych wojowników, starając się wyrwać ze szponów nieumarłych kolejne osady, ale liczebność przeciwnika wzrastała z każdym zabitym rycerzem. Gdyby nie szybka interwencja lorda Uthera i jego kawalerii, młody książę poległby w Hearthglen, broniąc miasta resztkami sił. Światłodzierżca próbował pocieszyć swego podopiecznego, ale Arthas nie chciał go słuchać. Udał się pośpiesznie do Stratholme, gdzie miał przebywać przywódca Plagi, upiorny władca Mal’Ganis. Na miejscu, książę odkrył, że mieszkańcy zostali zarażeni nieumarłą zarazą. Nie mogąc pozwolić, aby ludność drugiego co do wielkości miasta królestwa zasiliła odziały Plagi, nakazał Utherowi ich eksterminację. Stary paladyn był gotów oddać swe życie za królestwo, ale nie mógł wykonać tak straszliwego rozkazu, nawet, gdy Arthas posądził go o zdradę. Upór Światłodzierżcy rozwścieczył młodzieńca, który z racji swego urodzenia pozbawił go wszelkich godności i zawiesił w służbie Zakon Srebrnej Dłoni.

uther lightbringer by tamplierpainterPo rzezi w Stratholme, błąkającą się po zgliszczach miasta Jainę Proudmoore odnalazł Uther. Słysząc słowa czarodziejki o lekkomyślnej wyprawie Arthasa do Północnej Grani na czele floty Przymierza, stary paladyn udał się prosto do stolicy Lordaeronu, licząc, że zdoła przekonać króla Terenasa, aby zawrócił syna z samobójczej misji.

Chociaż emisariusz zdołał odnaleźć księcia w mroźnej krainie, Arthas nie wykonał polecenia ojca. Spalił statki, podążając zawzięcie w głąb lodowego pustkowia. Z pomocą Muradina Miedziobrodego zdołał odnaleźć Ostrze Mrozu i pokonać Mal’Ganisa, ale przeklęty miecz spaczył jego duszę, stawiając go na czele armii nieumarłych. Jako rycerz śmierci powrócił do Lordaeronu, mordując własnego ojca, wszystkich ambasadorów wraz z wiwatującym na jego cześć tłumem. Gdy upiorny władca Tichondrius nakazał mu zdobyć magiczną urnę, w której miał umieścić szczątki nekromanty Kel’Thuzada, z zaskoczeniem odkrył, że znajdowała się ona w posiadaniu Uthera i jego paladynów. W samym zaś naczyniu spoczywały prochy jego ojca, ale nie stanowiło to żadnej przeszkody dla rycerza śmierci. Chwilę wcześniej zamordował Gavinrada Dire’a i zamierzał dopisać do listy swych ofiar również Uthera, ale się przeliczył. Pomimo upływu lat, aura pierwszego z paladynów nie straciła na sile. Wezwana przez Uthera Światłość odpowiedziała, niemal paraliżując Arthasa, a potężny cios dwuręcznego młota wydusił całe powietrze z piersi młodzieńca. Jedynie jego wytrzymała zbroja uchroniła go od śmierci. Nawet runiczne Ostrze Mrozu nie mogło zagwarantować mu zwycięstwa. Dopiero interwencja Króla Lisza, który poprzez miecz zdusił aurę światłości, przechyliła szalę zwycięstwa na stronę Arthasa. Po stronie rycerza śmierci stał młodzieńczy wigor. Uther zaś miał na karku 64 lata, a jego dwuręczny młot był znacznie wolniejszą bronią niż Ostrze Mrozu. W końcu stary paladyn ugiął się pod ciężarem wieku i zmęczeniem. Śmiertelnie ranny zdążył jeszcze przekląć Arthasa, zanim umarł.

Arthas i Uther

Posąg Uthera by pulyxW miejscu śmierci Uthera zbudowano kaplicę, która stała się azylem dla wszystkich, którzy przemierzali niegościnne północne ziemie Lordaeronu, zwane Plagowiskami. Niektórzy twierdzili nawet, że duch Światłodzierżcy strzeże okolicy, udzielając strapionym podróżnikom swego błogosławieństwa. Ile było w tym prawdy? Ciężko orzec, skoro dusza Uthera została wessana do Ostrza Mrozu. Z drugiej jednak strony, czy nawet tak potężny oręż byłby w stanie całkowicie zapanować nad pierwszym z paladynów?

Gdy Król Lisz, posiadłszy ciało Arthasa, przebudził się z długiego snu i wznowił swe podboje, powracający w chwale Tirion Fordring ogłosił powstanie Krucjaty Argentu. Dzierżąc w dłoni potężny miecz, zwany Spopielaczem, rozpoczął oblężenie twierdzy Króla Lisza na Koronie Mrozu. Do walki przyłączyli się również przywódcy Przymierza i Hordy, w tym Jaina Proudmoore oraz Sylwana Bieżywiatr. Przemierzając wymarłe korytarze cytadeli, wojowniczki odnalazły w Sali Refleksji Ostrze Mrozu, przed którym objawił im się duch Uthera. Zjawa ostrzegła je przed samotną walką z Arthasem oraz oznajmiła, że nawet po jego obaleniu, ktoś powinien zająć miejsce Króla Lisza, aby móc sprawować władzę nad Plagą.

Gdy w końcu Arthas poległ, a Ostrze Mrozu zostało strzaskane, Uther Światłodzierżca mógł w końcu odzyskać spokój duszy. Chociaż jego wychowanek sprowadził zagładę i śmierć na wszystko, co było bliskie sercu paladyna, nie odczuwał już wcześniejszej nienawiści. Zdrada księcia głęboko go zraniła, ale dzięki Światłości przypomniał sobie dawnego Arthasa, który był gotów poświęcić wszystko dla dobra swego ludu. Właśnie to wspomnienie pozwoliło mu wybaczyć grzechy wychowanka i w spokoju udać się na drugą stronę.

Poprzednie części Bohaterów Żagiewnego Kamyka znajdziesz poniżej:

  1. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #1 – Arcymag Antonidas
  2. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #2 – Grommasz Piekłorycz
  3. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #3 – Edwin VanCleef
  4. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #4 – Kel’Thuzad
  5. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #5 – Mal’Ganis
  6. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #6 – Tirion Fordring
  7. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #7 – Medivh
  8. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #8 – Alleria Bieżywiatr
  9. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #9 – Rhonin
  10. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #10 – Rwij Czarnoręki
  11. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #11 – Leeroy Jenkins
  12. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #12 – Zaduszniki i Klątwa Bezgłowego Jeźdźca
  13. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #13 – Gruul
  14. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #14 – Liga Odkrywców

Autor:

ventas okoPiotr Budak, znany szerszej publiczności jako Ventas, jest jednym z czołowych znawców historii Warcrafta w naszym kraju. Zasłynął jako autor „Pradawnej Kroniki” (pierwszej polskiej książki o dziejach Azeroth), opowiadań fan fiction „Kroniki Nasturana” oraz serii filmów „Lore of W3” zamieszczanych na kanale YT. Prywatnie z zamiłowania i zawodu nauczyciel języka polskiego oraz pasjonat kuchni – im dziwniejszej, tym lepiej. Jeśli chcecie poznać bliżej twórczość Ventasa, odwiedźcie jego profil Pradawnej Kroniki na FB lub jego kanał na YouTube.

 

bzk uther

Author: hearthstone

Share This Post On

13 komentarzy

  1. Choć postać Uthera jest z pewnością wzorem cnót i paladyńskich przymiotów wartych wysławiania to jednak w moim odczuciu miał też wady, które ostatecznie doprowadziły do tragedii (pośrednio oczywiście). Ślepo oddany i lojalny wobec władzy, królestwa i wobec tronu nie odważył się powstrzymać Arthasa (tym bardziej skoro ten był dla niego jak syn i przyjaciel) pod Stratholme i to jego posłuszeństwo i brak odwagi by sprzeciwić się panującym zasadom umożliwiło Upiornym Władcom wodzenie Arthasa za nos, jego upadek, upadek Lordaeronu, śmierć króla i ostatecznie śmierć samego paladyna. Podobne zaślepienie pokutowało u Antonidasa, który był ostrzegany przez proroka-Medivha, niejednokrotnie miał możliwości do przeciwdziałania i zapobiegania temu co spadło potem na Wschodnie Królestwa.
    Fajnie tutaj możemy zauważyć kontrast między nimi, a Tirionem, którego de facto sądzili swego czasu za to, że potrafił kierować się ludzkimi uczuciami i honorem ponad głupie rasowe uprzedzenia. Ostatecznie sędziowie zginęli z ręki Arthasa, któremu pozwolili na to by stał się tym, kim się stał, a skazany Tirion posprzątał potem ten bałagan w WotLK’u (upraszczam sobie to oczywiście i generalizuję mocno :P ).

  2. Valius mógł być jedną z broni, ew. ceremonialną wersją, jak w przypadku młota Saidana Dathrohana, który leci bodaj z Old Hillsbrad. Mógł być również „wspomnieniem”, skoro, jeśli mnie pamięć nie myli, Król Lisz dropi laskę Antonidasa, którą arcymag ofiarował przecież Jainie.
    Ten właściwy, dwuręczny młot Uthera został ukryty przez paladynów Srebrnej Dłoni. Uznali, że nikt nie jest godzien dzierżyć świętej broni. Spodziewałem się, że dostanie ją nasza postać w Legionie, ale wybrali jednak młotek Tyra.

  3. W legionie z tego co się rozglądałem, większość artefaktów pochodzi ze starych czasów, tak jakby chcieli zwrócić uwagę na mitologię w WoW’ie.

  4. Raczej dlatego, że brakuje im artefaktów dla wszystkich klas… Dlatego niektórzy dostaną takie legendarki jak Ashbringer czy Kosę Elune, a inni muszą zadowolić się wymyślonym naprędce dziadostwem… Jeśli jeszcze broń należała do kogoś ważnego i znanego wcześniej np. Alodi czy Aegwynn to pół biedy. Gorzej, jeśli dostaje np. nieznany topór nieznanego demona :/

  5. No fakt, to może być problem, ale z tego co widziałem, znaczy wywiady z Blizzardowymi pracownikami w temacie artefaktów, to byli autentycznie podjarani tym pomysłem. Jak dla mnie fajny pomysł, tylko, że jeśli wszyscy mogą mieć ashbringera, to on już nie jest taki legendarny.

  6. @Underforest dodaj do tego kolejny dodatek po Legionie, gdy legendarnego Ashbringera i Doomhammera zamienimy na jakieś grabie z lepszymi statystykami za przyniesienie rolnikowi 10 marchewek lub odszczurzenie piwnicy…

  7. Fakt, to mogłoby nastąpić, ale podejrzewam, że znajdą sposób, może jakąś linię questów na wzmocnienie tych artefaktów. Genialny pomysł, aby zabić różnorodność :D

  8. Niestety Blizz wspomniał, że artefakty będą po prostu miłą pamiątką z Legionu… coś jak płaszczyki z MoP – możesz zaszpanować efektami, ale lepsze rzeczy polecą ze zwykłych questów :/

  9. Proszę droga hordo! Najwspanialszy z Paladynów, a wy ot tak chcecie zniszczyć jego grób? Spluwam na wszystkie rasy hordy! Obyście napotkali śmierć za tą zniewagę!

Trackbacks/Pingbacks

  1. Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #18 – Nefarian | HSArena.pl - Największy oficjalny serwis fanowski Hearthstone - […] Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #15 – Uther Światłodzierżca […]

Submit a Comment