Bójka Rafam vs. Kel’Thuzad oraz nowa karta

O 22:00 wystartuje nowa Karczemna Bójka, w której stoczymy pojedynek Rafam vs. Kel’Thuzad. A tymczasem zobaczyliśmy nową kartę wojownika.

  • Pierwszy Oficer N’Zotha | N’Zoth’s First Mate – zwykły stronnik wojownika, koszt 1 many.
    • Okrzyk bojowy: Wyposaż bohatera w Zardzewiały Hak 1/3.

NZoths First Mate

Karczemna Bójka #41 – Złowroga Wymiana

W 41 Karczemnej Bójce walczysz losowo Rafamem lub Kel’Thuzadem. Talie są gotowe i zawierają mnóstwo ciekawych i klimatycznych kart pasujących do każdej z tych postaci.

  • Rafam – 60 pkt. życia
    • Zaczynasz z pierwszą częścią Kostura Stworzenia, który możesz złożyć w całość przy pomocy specjalnej karty kosztującej 3 many. Kostur ma trzy poziomy, na każdym z nich koszt użycia to 2 pkt. many:
      • Kostur, pierwszy fragment – Dodaj losowego stronnika, który kosztuje (5) lub mniej do swojej ręki.
      • Kostur, dwa fragmenty – Dodaj losowego stronnika do ręki. Kosztuje on (2) mniej.
      • Kostur Stworzenia – Dodaj losowego legendarnego stronnika do swojej ręki. Kosztuje on (4) mniej.
  • Kel’Thuzad – 30 pkt. życia i 30 pkt. pancerza.
    • Moc bohatera: Nekromancja – koszt 2 many.
      • Przywołaj losowego, przyjaznego stronnika, który zginął w tej grze.

Podziel się swoimi wrażeniami z bójki w komentarzu.

evil Exchange

Author: hearthstone

Share This Post On

31 komentarzy

  1. Wszystko fajnie, tylko Keltuazd jest zdecydowanie mocniejszy przez swoje early, po prostu jak Rafaamem nie zbierzemy tego kostura do 4 tury to mamy praktycznie po grze.

  2. Zagrałem kilka gier, różnymi postaciami. Wszystkie wygrałem. Nie abym się chwalił (no może trochę) ale siłą rzeczy nie poczułem tak silnej dysproporcji sił. Może miałem szczęście.

  3. Bójka przednia. Wiadomo, że Kel i bez bójki jest najlepszym końcowym bossem. (wydaje mi się że ma tu lekką przewagę). Aż dziw bierze, że chcą odebrać przyjemność z gry w naxa nowym graczom. Jak dla mnie mogło by być za darmo i bez nagród, byle nowi gracze mogli posłuchać jak się Kel z nich nabija.

  4. Ja zagrałem dwa razy Rafaamem i dwa razy przegrałem. Wkurza mnie to, bo przeciwnik zawsze ma lepszy start, miljart sekretów z Mad Scientista, a ja nic. Jeszcze on wywali sobie Nicza i inne gówna, a ja tylko mogę mu pogratulować wyrównanego pojedynku. Już wolę deck złożyć.

  5. Oprócz spierdzielenia mi gry i możliwości pyłowania, spierdzielili też samą bójkę. Ten syf znów jest nie zbilansowany, KelThuzad ma mega boosta i OP stronników.

  6. Bójka naprawdę fajna ale balansu nie ma. Wygranie raffamem jest mega satysfakcjonujące ale też turbo trudne. Kel zdecydowanie przegięty ale koniec końców jednak wolę to od losowiska lub pająków :P

  7. Mi coś kiepsko idzie – 1 wygrana i 4 porażki. Z tych 5 meczów 4 razy grałem Rafamem. Wygrałem nim w końcu, ale nie było łatwo. Jeszcze pogram w tej bójce bo mimo że długie mecze to fajnie się gra.

  8. Dzisiaj miałem ciekawy meczyk, grałem Rafałem, w około 4 turze KT wystawił Heigena, a ja zmieniłem go w wiewiórkę, gość miał takiego pecha, że przez całą grę tylko raz jej nie wskrzesił, a jedyny duplicate jaki zagrał też zadziałał na wiewiórkę…

  9. No chyba ta bójka będzie w końcu ostatecznym powodem wywalenia HS z dysku, jak na razie 10 bójek i 10 razy Rafał, który jest tak UP, że już tylko klikam Concede na początku i czekam, aż mi wylosuje drugą stronę, ale chyba się nie doczekam..
    Wiem, że RNG itd itp, ale 10 razy z rzędu??
    0,097% że tak się zdarzy…

  10. Takie to jest własnie RNG a’la Blizz , to nie ma nawet nic wspolnego z pseudolosowoscia z jaka mamy
    zwylke do czynienia w informatyce , ułomność algorymów odpowiedzialnych za losowosc w HS widac na kazdym kroku
    przykładem sa wlasnie dlugie serie. I nie chciałbym byc złym prorokiem , ale jak brdzieesz tak poddawał i przegrywał to w koncu jak wygrasz to
    dowiesz sie ze ” ty lub twó przeciwnik nie spełniacie wymagań zebys dostał golda za wygraną ”
    nastepny chory mechanizm zaimplementowany w grze

  11. Ten syf znów jest nie zbilansowany, KelThuzad ma mega boosta i OP stronników.

    ten chujek za 3 many 4/5 zadaj 4 obrazenia w losowego wroga to jest jakis zart

  12. QUOTE

    ten chujek za 3 many 4/5 zadaj 4 obrazenia w losowego wroga to jest jakis zart

    Podczas mojej pierwszej gry w tej bójce gościu go wystawił i potem tylko wskrzeszał, nie dało się nic zrobić.

  13. QUOTE

    ten chujek za 3 many 4/5 zadaj 4 obrazenia w losowego wroga to jest jakis zart

    Nicz jest jeszcze gorszy. Koleś zabija ci cokolwiek, Nicz upuszcza 2/2 i jeszcze daje reszcie +1/+1. I tak jest co jego turę. AoE nie wystarcza.

  14. IMG][URL

    
    
    
    
    http://imgup.pl/dm/8YUL/hearthstone-screenshot-03-25-16-13.png

    Kelthuzad Op wygrałem używając tylko gotyka i kilku zaklęć
    Rafamem ciężko nawet pancerza nie zbijam udało mi się tylko doprowadzić do sytuacji po 4 karty w rękach graczy.

  15. A ja zawsze muszę być trochę inny, w bójce Ragnaros vs Nefarian dużo lepiej mi szło Ragiem, gdzie wszyscy na niego narzekali. Teraz co prawda przyznaję, że Rafał ma dużo ciężej, ale mam na tyle szczęścia, że zazwyczaj daję radę nim wygrać, choć fakt, KT wygrywam prawie zawsze.

  16. Hmm jak zlodziejaszek stworzy kostur to w sumie zaczyna miec przewage;) zalezy jakie legendy dojda;) moim zdaniem tak 60/40 ( 60 na keltusia). ;) pzdr:!)

  17. Jak każdą bójkę tak i tę tłukę do bólu. Z początku też sądziłem, że brak jakiegokowiek balansu i Kel miażdży. Ale po okolo 40 wygranych uważam, że jednak nie. Nawet mi się przyjemniej gra Rafaamem. A jak przeciwnik nieograny (np wystawia pająki na dzieńdobry) to i nawet szczęście nie pomoże. (wygrałem Rafaamem dostając z mocy trzech! Sir Płetwinów). Wystarczy rozsądnie dysponować swoimi aoe i w miarę możliwosci neutralizować poczynania Kela. Częsci dla Rafama jesli nie doszły wcześniej to wchodzą zawsze w 1 i 8 turze. Więc Kelem się staram albo w 2 turze jak da radę z coinem albo w 7 turze wrzucić kontrzaklęcie. Mniemam że przeciwnik też tak robi, a utrata części kosturu to przegrana. Na ręku zawsze zostawiam zamiane w grzechotnika. Życzę miłej zabawy.

  18. Potwierdzam, że Rafamem też można wygrać lecz to jego kolega ma moim zdaniem przewagę. Chyba, że gracz popełnia karygodne błędy.

Submit a Comment