Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 14 z 14
  1. #11
    Awatar Ayaram
    Dołączył
    maj 2015
    Posty
    1,827
    BattleTag
    Arkady#21886
    Okejki w górę/w dół
    Otrzymał: 687/16

    0 Niedozwolone! Niedozwolone!
    Wiele różnych mill decków ludzie próbują i potrafią się dość znacznie różnić między sobą, ale totalnie nie wyobrażam sobie Milla bez Assire

  2. #12
    Awatar DreamsCrushR
    Dołączył
    styczeń 2017
    Posty
    386
    Okejki w górę/w dół
    Otrzymał: 77/12

    0 Niedozwolone! Niedozwolone!
    Do przygotowania combo używam Krzyża, więc u mnie Assire nie wchodzi w grę. Blokowała by dostęp do najdroższych srebrnych kart w talii za 7 i 9. W ten sposób stawiam na "pewność" odpalenia mielenia, żeby nie obudzić się z ręką w nocniku po nieudanym startowym muliganie.

  3. #13
    Awatar Vautrin
    Dołączył
    maj 2014
    Posty
    395
    BattleTag
    Vautrin#2375
    Okejki w górę/w dół
    Otrzymał: 95/2

    0 Niedozwolone! Niedozwolone!
    Wrzuć Assire zamiast smoka, dzięki temu będziesz mógł wykorzystać Avallacha 3 lub 4 razy, po tym jak go odzłocisz kajdanami. No i nie wiem czy warto mielić swój deck szpiegami, żeby tobie samemu czasem kart nie brakło :P

  4. #14
    Awatar DreamsCrushR
    Dołączył
    styczeń 2017
    Posty
    386
    Okejki w górę/w dół
    Otrzymał: 77/12

    0 Niedozwolone! Niedozwolone!
    Kilka razy udało mi się odchudzić deck do jednej karty na koniec gry w R3, więc mielenie własnego decku mam pod kontrolą. Wyliczam żeby pasowało. Poza tym grając swoim deckiem lepiej się czuje rozgrywkę. Smok zagrywany w 1 ruchu odciąga uwagę przeciwnika od mojego przygotowywania mielącej maszyny. Nie używam Cantarelli, więc Smok wracając na rękę da kartę przewagi. Inne podejście niż w deckach z Assire przez co przeciwnik często nie wie czego się spodziewać. Grając vs decki z Assire dałem się zaskoczyć tylko za pierwszym razem, później już wiedziałem jak reagować. Stawiam na to by R1 jak najwięcej nawrzucać mu na rękę Mglaków, Golemów, itp.

    Zagrałem dziś 3 gry tym deckiem bez zmian i dobrze mi się grało. Pierwszą wygrałem vs Controlny Rado 4060 MMR. Zaskoczył mnie użyciem Dijkstry w R3 do przywołania Barona, ale i tak trochę mu zabrakło. Drugą przegrałem na własne życzenie vs Odkrywka Nilfów. W R2 wybrałem mu deck do zera. Dobierałem sobie karty i mając ze 2-3 przewagi zgubiła mnie zabawa. Wskrzesiłem jego Balistę z planem wskrzeszenia też Alchemika, którego w R1 Krowim łajnem wysłałem na Cmentarz. Nie sprawdziłem że Alchemików z R1 nie było na Cmentarzu (pochłonięci przez Letho) i wybór mi pozostał wziąć kolejną Balistę, która wystawiła się na spalenie przez Igni 4x6 generując minus 28 punktowy ruch. Po jego pasie nie odpalił mi się też Tibor za 23 i brakło. W trzeciej grze Henselta porobiłem od razu w pierwszym ruchu wysyłając mu dwóch Sierżantow na Cmentarz prosto z decku Sweersem z Krzyża. Także wyszło na 2:1.

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •