Lothar o Dreamhack Summer – wywiad

lothar kubekPrzyszła kolej na wywiad z trzecim naszym zawodnikiem na Dreamhack Summer – Lotharem. O swoich doświadczeniach opowiadali wcześniej Gnimsh i Eroth, jeśli jeszcze nie czytałeś wywiadów z nimi to zapraszamy do lektury:

Lothar tak samo jak Eroth rozpoczął turniej Dreamhack od zmagań w turnieju eliminacyjnym BYOC (Przynieś Swój Własny Komputer), w którym udział wzięło 256 zawodników. Turniej ten był rozgrywany w systemie do 2 wygranych z podwójną eliminacją. Przegrany spadał do osobnego drzewka turniejowego, gdzie miał szansę wywalczyć sobie drogę powrotną do finału. Poniżej znajdziesz podsumowanie występu Lothara i film z jego meczu z Dandido:

Lothar na Dreamhack Summer

Lothar wystartował świetnie i wygrywał kolejno: Lothar vs. FreeWin – 1:0, Lothar vs. OnlyBabyPe – 2:0, Lothar vs. Portex – 2:1, Lothar vs. Ostkaka – 2:0. W ćwierćfinale (dwie wygrane przed awansem) trafił jednak na niesamowicie wymagającego przeciwnika, który przed turniejem był na 2 miejscu rankingu Top 100 graczy w Europie – Frezzar, z którym niestety przegrał 1:2. Po spadku do drzewka przegrywających w pierwszej walce wygrał 2:0 z Maka, następnie spotkał się z Erothem i wygrał 2:0. W walce decydującej o awansie zmierzył się z Dandido, z którym przegrał 1:2 i zakończył swoje zmagania w turnieju.
Lothar tak jak Gnimsh i Eroth jest zaprawionym graczem karcianki WoW TCG. W Hearthstone zaczął grać już w beta testach i szybko wykorzystał swoje doświadczenie z karcianek. Wygrał polskie kwalifikacje do IEM Katowice i wystąpił na wielkiej scenie przed olbrzymią publicznością. Chwilę przed występem na IEM został członkiem i jednym z podstawowych zawodników zespołu PlanetKey Dynamics. Startował w wielu turniejach online jak i na żywo, ostatnio można go było oglądać w Dreamhack Bukareszt gdzie dotarł do 1/8 finału. Eroth powiedział o Lotharze „Lothar lubi grać kontrolnie, zastanowić się kilka razy nad odpowiednią decyzją, czasem boi się postawić wszystko na jedną kartę co w pewnym momencie może doprowadzić go do porażek.”, Gnimsh również chwali tego zawodnika „Lothar co weekend pokazuje w turniejach online ze jest jednym z faworytów grających w nich.”.

Zapraszamy do pełnego wywiadu z Lotharem! Kolejny duży turniej za Tobą, drugi Dreamhack – w Bukareszcie dotarłeś do 1/8 finału. Jakie lekcje wyciągnąłeś z tamtego turnieju i jak przygotowywałeś się do tego? Grając w Bukareszcie byłem spokojniejszy co do stanu mety, czułem się lepiej przygotowany, ale jednocześnie z racji na single elimination obawiałem się o pecha. Do DH Summer przygotowywałem się zdecydowanie za mało. To nauczka na przyszłość, przygotowanie trzech dobrych decków wymaga dużo czasu i przemyślenia. Z jednego ze swoich decków nie byłem zadowolony, powinienem był więcej czasu na niego poświęcić. Tym razem musiałeś stanąć do walki w katorżniczym turnieju BYOC wraz z 256 uczestnikami. Jak oceniasz samą formułę tego turnieju – Bo3 z double elimination. Widzieliśmy, że coś w loser bracket było nie tak? Generalnie organizacja BYOC była lekko mówiąc „nieciekawa”. Było dużo błędów, masę niepotrzebnych free winów – niektórzy zaczynali turniej z dwoma (trzema?) free winami. Organizatorzy muszą się jeszcze sporo nauczyć jak obcować z karciankami, ale mają tyle świetnych przykładów z chociażby MTG, że nie powinni mieć z tym problemu. Bo3 z DE to zdecydowanie ciekawszy format niż SE ;) Ale i tak idealna sytuacja byłaby gdyby zaczęto używać systemu szwajcarskiego, co mam nadzieje stanie się na najbliższym DH. Jakich talii używałeś i dlaczego akurat tych? Miracle to ciągle mój ulubiony deck od czasów wczesnej bety, jest bardzo silny, do tego wymaga niemałych umiejętności . Druida wybrałem z racji, że praktycznie nie ma słabych matchupów. Nawet Handlock nie jest takim wielkim problemem. Szaman wydawał mi się solidnym trzecim deckiem ale tak naprawdę w dzień turnieju doszedłem do wniosku, że w ogóle nie jestem zadawolony z niego. Powinienem był wybrać inny deck na jego miejsce. lothar dreamhack summer 2014 decks Przez winner bracket przedzierałeś się niczym Al’Akir przez muchy, aż trafiłeś na Frezzara – musiała to być zacięta walka, wygrałeś z nim jeden mecz i o wszystkim decydowała trzecia rozgrywka, w której chyba nie dopisało Ci szczęście? Wspominałeś na Twitterze o pechowym dobraniu karty, możesz szerzej opisać ten pojedynek i co się stało? Pojedynek z Frezzerem był dosyć zacięty i niestety nie dopisało mi szczęście ani w pierwszej ani w trzeciej grze. Pierwszy pojednyk to mirror Miracle, w którym niestety nie dobrałem Gadżetana, drugi mecz wygrałem druidem, a trzeci to mirror druid vs druid, w którym pierwszą kartę zagrałem w czwartej turze, gdzie przeciwnik już miał t2 Wild Growth i t3 Yeti. Niestety ale z taką sytuacją bardzo ciężko sobie poradzić, powoli wychodziłem na prostą, ale stopdeckowane drugie Force of Nature mnie wykończyło.

Po spadku do loser bracketu pokonałeś Maka i stanąłeś do walki z Erothem. Jak oceniasz pojedynek z rodakiem? Eroth chciał mnie przechytrzyć i myślał, że zacznę druidem, więc otworzył Zoo, ale na moje szczęście otwierałem Miraclem, który ma zdecydowanie lepszy matchup z agresywnym warlockiem. Druga gra vs Token Druid była bardziej zacięta, ale udało mi się zrobić niezłe combo z Gadżetanem, które przechyliło szalę zwycięstwa na moją stronę. Bardzo obawiałem się tego meczu, Eroth to utalentowany gracz, któremu trochę brakuje ogrania. Życzę mu powodzenia na kolejnych turniejach. Musimy niestety zapytać o ostatnią walkę… Dandido i ten nieszczęsny Shiv, co powiesz o całym meczu? Moim zdaniem Shiv nie był missplayem na samym początku gry, bo ten jeden punkt damage’u mógł mocno wpłynąć na Molten Gianty w mid-game. Niestety pluję sobie w brodę przez niezaatakowanie sztyletem w przedostatniej turze. Obawiałem się drugiego Defender of Argos, mój Sztylet z Poisonem był jedynym atutem na utorowanie drogi Leeroyowi, ale niestety zagrałem zbyt bezpiecznie, trzeba było ryzykować, zagrać all-in. Nauczka na przyszłość.


Istotnym czynnikiem w turnieju okazał się być limit czasowy – wiele razy widzieliśmy jak komuś kończył się czas i nie zdążył wykonać wszystkich ruchów. Co myślisz o tej zmianie, jaki to ma wpływ na Ciebie i Twój styl gry? Wpłynęło to bardzo źle na mój styl gry, ja zawsze lubię przeanalizować sytuację i nie podejmować decyzji pochopnie. Pracuję teraz nad szybszym podejmowaniem decyzji, nad szybszym tokiem myślenia. Z drugiej strony, limit czasowy na pewno jest pozytywny dla widzów i szczególnie dla casterów, którzy nie muszą silić się na wypełniacze kiedy jedna tura trwała 3 minuty. Był to pierwszy turniej rozgrywany na iPadach. Wiemy, że sam pogrywasz sobie na iPadzie, ale jak sprawdziło się to podejście na turnieju? Dla mnie ok, lubię iPada, ale niestety ma jeszcze kilka bugów no i przydałoby się kolejkowanie rozkazów, jest to duży problem w połączeniu z limitem czasowym. Myślę, że iPady na stałe zawitają już na stoliki turniejowe. Przede wszystkim przez ich niezawodność i prostotę w użytkowaniu.

Jak ocenisz atmosferę i organizację turnieju i całej Dreamhackowej imprezy? Jak Szwedzka edycja wypada w porównaniu z Bukaresztem? Bukareszt był zorganizowany w takiej domowej, sielskiej atmosferze, gdzie Jonkoping to ogromny esportowy event. Ciężko je ze sobą porównywać, choć uważam że open bracket był lepiej zorganizowany w Bukareszcie. Tataie (główny organizator HS’a w Bukareszcie) spisał się wtedy na medal. Wszystko jest jednak kwestią chęci i nauki systemu, myślę że HS ma świetlaną przyszłość przed sobą, również na Dreamhacku. Co myślisz o całym zamieszaniu z RDU, wiadomością od znajomego, teoriami spiskowymi na temat „hi mom”, itd.? Nie uważam, żeby RDU mógł oszukiwać. Tylko gracz, który jest zepsuty do szpiku kości odważyłby się na tak arogancki ruch jak próba oszukiwania podczas turnieju, a tymbardziej takiego – streamowanego na całym świecie. Najlepiej skończyć temat, wyciągnąć wnioski i ruszyć na kolejny turniej.


Co powiesz o pozostałych polskich zawodnikach na Dreamhack – Erothcie i Gnimshu? Tak jak napisałem wcześniej – Eroth to zdolny chłopak, któremu brakuje w tej chwili ogrania. Jeśli zacznie dużo testować, skupi się na tym, to może zajść bardzo wysoko. Bardzo często ze sobą graliśmy za czasów WoW TCG, z łezką w oku wspominam ten okres. Gnimsh? Od dawna żyjemy w przyjacielskich stosunkach, mimo że gramy w różnych drużynach. Niesamowity szczęściarz, utalentowany gracz i bardzo dobry biznesmen. Myślę, że naprawde nie trzeba go nikomu przedstawiać, kto chociaż trochę jest zaznajomiony ze sceną Hsa, to w końcu najbardziej znany polski gracz. Zdradź nam sekret – co za magiczny napój znajduje się w tym Twoim bidonie, który tak często widujemy i ile to ma procent? 0% ;) Zawszę piję wodę, najczęściej gazowaną ;) Ale z racji, że jestem polakiem to często mnie o to ludzie pytają.

W zeszłym sezonie rankingowym byłeś blisko Top16, ale pod koniec miałeś złą passę. Czy w tym miesiącu będziesz atakował tą pozycję i przepustkę do eliminacji do Mistrzostw Hearthstone? Oczywiście, że będę. W zeszłym sezonie zablokowałem się na 19 pozycji, gdzie po czterech wygranych z rzędu ciągle byłem na 19 pozycji. Potem trzy przegrane i już wylądowałem powyżej setki. Generalnie uważam, że system rankedów wymaga gruntownej przebudowy, panowie i panie z Blizzarda zdają sobie z tego sprawę. Jakie plany na przyszłość, gdzie zobaczymy Cię w następnych turniejach? I czy w końcu zaczniesz streamować regularnie jak obiecałeś! Jeśli chodzi o LANy to najbliższy jest Łobez Arena (5-6 lipca), czekam na informację dotyczące DH Valenzia (17-20 lipca), online’owe turnieje to właściwie gram kiedy tylko mam czas. Co do streamowania, hehe :D Obecnie zrobiłem sobie plan, że stały stream jest w środy i piątki od godziny 19:00, w weekendy będę streamował turnieje (Zotac, ESL, GosuGamers). W inne dni streamy będą uzależnione od mojego wolnego czasu. Ale tak jak napisałem, stałe streamy w środy i piątki ;)

Gratulacje występu na Dreamhacku, co chciałbyś jeszcze przekazać czytelnikom HSArena? Dziękuje ;) Do wszystkich czytelników: ćwiczcie, grajcie, zbierajcie karty bo naprawdę warto, Hearthstone będzie stałym bywalcem największych imprez na świecie ;) I nie słuchajcie bzdur o tym, że HS to czysty RNG ;) Zapraszamy do śledzenia Lothara: Facebook | Twitter | Twitch Jeśli jeszcze nie czytałeś to koniecznie zobacz podsumowanie Dreamhack Summer. Wywiad z Gnimshem możesz przeczytać tutaj, a z Erothem tutaj. Pamiętaj też śledzić nas na Facebooku!

Author: hearthstone

Share This Post On

2 komentarze

Submit a Comment