Nadciąga rok Mamuta!

Powoli dobiega końca rok Krakena – pierwszy specjalny „rok” w Hearthstone. Kolejny upłynie nam pod znakiem Mamuta, a wraz z jego rozpoczęciem możemy spodziewać się dużej ilości zmian w trybie standard i nie tylko.

rok mamuta

Podsumowanie zmian:

  • harmonogram roku mamutaRok Mamuta rozpocznie się z pierwszym dużym dodatkiem.
  • Wraz z jego startem karty z Czarnej Góry, Wielkiego Turnieju i Ligi odkrywców będą dostępne wyłącznie w Dziczy.
  • W celu zapewnienia większej różnorodności w taliach Blizz usunie z Standardu niektóre z kart podstawowych, które zawsze były w nim dostępne. Rozumowanie twórców jest takie, że niektóre karty po prostu są zbyt dobre, aby ich nie umieszczać w talii przez co wypychają inne karty z tego miejsca na krzywej many. Przykładowo Ragnaros jest tak dobry, że gracz nie może sobie pozwolić na pominięcie go w wielu typach talii (np. control). Blizz chciałby, żebyśmy mieli większą wolność z wyborem przez co ograniczy nam ją (:D) i przeniesie wymienione niżej karty do Sali Sław.
  • Sala Sławy to miejsce dla podstawowych kart, które nie będą dostępne w Standardzie:
    • Lazurowy smokowiec – bardzo silna karta, której brak zapewni większą elastyczność wyboru wśród kart za 5 pkt. many.
    • Sylwana Bieżywiatr – mało kart za 6 pkt. many jest lepsza od niej, dodatkowo to praktycznie Kontrola Umysłu (10 many) o niższym koszcie.
    • Ragnaros – natychmiastowy removal, musi być obecny w taliach control czy mid-range.
    • Nadmiar mocy – obowiązkowa karta u każdego Czarnoksiężnika.
    • Lodowca lanca – silna karta maga, pozwala na kosmiczne combo i blokuje wiele szalonych rozwiązzń, które chcieliby wprowadzić.
    • Ukrycie – frustrująca.
  • pyłW zamian za to, że Blizz zmusza nas do przeniesienia kart do Dziczy otrzymamy pełną wartość pyłu tych kart wg. limitów talii bez konieczności pyłowania kart.
  • Oznacza to, że otrzymasz tyle pyłu ile mogłeś z danych kart umieścić w talii, przykładowo nie mogłeś mieć 2x Ragnarosa więc dostaniesz pył tylko za jednego, nawet jeśli armie 20 Ragnarosów w kolekcji. Analogicznie otrzymasz pył za dwa Lazurowe Smokowce, itd.
  • W tym roku otrzymamy trzy duże dodatki po około 130 kart – na początku, w połowie i pod koniec. Nie będzie w tym roku przygody, ale elementy z przygody zostaną wplecione w nowe dodatki. Możemy zatem spodziewać się specjalnych misji, które będą wprowadzały nas w tematykę nowego dodatku.
  • maievPierwszym dodatkiem z takimi bajerami będzie drugie rozszerzenie tego roku.
  • Dzicz otrzyma trochę miłości – mają być specjalne bójki na prawach dziczy, aby zachęcić do tworzenia talii. Blizz ma też w planach wspieranie turniejów w systemie Dziczy.
  • Spotkania przy kominku również mają otrzymać trochę uwagi od Blizza – bajery w kliencie gry, ale póki co nic nie wiadomo więcej.
  • Maiev Shadowsong (Pieśń Cienia) zawita jako nowy bohater klasy Łotr. Wejdzie do gry wraz z nowym dodatkiem, a aby ją otrzymać wystarczy stoczyć 10 walk w trybie Standard.

Jak widać Blizz wprowadzi sporo nowych rzeczy, a także zajmie się problemami, które od długiego czasu nas męczą. Czyżby twórcy w końcu zaczęli słuchać lamentów graczy? Może ekipa z Overwatch i Heroes of the Storm zrobiła dla nich szkolenie „Jak być kochanym przez swoich graczy – czyli rób gry dla ludzi”.
Swoją drogą przy tych wszystkich zmianach z Salą Sław, Standardem, Dziczą, itd. warto przypomineć, że kiedyś nie mogliśmy dostać nowych miejsc na talie bo „myliłoby to nowych graczy”, a teraz 30 trybów gry jakoś nie jest już mylące ;-)

Czekamy cierpliwie zatem i trzymamy kciuki, że Hearthstone obierze na nowo kurs ku świetności.

Pełną treść niusa od Blizza możesz przeczytać poniżej:

Rok mamucich możliwości!

Wiele nowości nadciąga do Hearthstone w 2017 roku, w tym premiery nowych rozszerzeń, innowacyjne sposoby grania ze znajomymi i poprawki mające zapewnić grze świeżość, a graczom nieustającą przyjemność z gry. Dlatego też zapraszamy do zapoznania się z planami na ten rok.

 

Harmonogram Roku Mamuta

W 2017 roku skończy się Rok Krakena w Hearthstone i zacznie się Rok Mamuta. Każdy nowy rok w grze to odświeżenie gry w formie nowego formatu standardowego. Kiedy Rok Mamuta rozpocznie się oficjalnie wraz z pierwszym dużym rozszerzeniem roku 2017, karty z Czarnej Góry, Wielkiego Turnieju i Ligi Odkrywców będą dostępnie wyłącznie dla Dziczy.

 

Planowana rotacja zestawów


W zeszłym roku swoją premierę miał nowy sposób gry, który wprowadził do Hearthstone formaty Standard i Dzicz.

Żeby gra Hearthstone nie przestała być ekscytująca i przystępna w miarę powiększania jej zawartości, Standard pozwala graczom korzystać tylko z najnowszych kart, a także zestawu kart podstawowych i klasycznych. Celem formatu standardowego było sprawienie, by gra wciąż wydawała się świeża wszystkim graczom, i by nowi gracze mogli szybko włączyć się w rywalizację bez konieczności zebrania dużej liczby kart do stworzenia dobrej talii. Standard zapewnia też większą swobodę naszym twórcom przy projektowaniu nowych kart.

Jednak podczas Roku Krakena okazało się, że niektóre karty z zestawu klasycznego stoją w sprzeczności z naszymi założeniami. Jeśli zbyt często pojawiają się w taliach i uznawane są za ich niezbędne elementy, skutkuje to ograniczeniem możliwości tworzenia talii. Zmniejsza się różnorodność, inne karty, wokół których można zaprojektować talię idą w odstawkę, a sama rozgrywka wydaje się mniej dynamiczna. Karty w Hearthstone powinny być raczej sytuacyjnymi dodatkami do talii, w zależności od tego, na jaki archetyp chce postawić gracz.

Żeby więc zrealizować powzięte przez nas cele, niektóre klasyczne karty staną się dostępne wyłącznie w formacie Dziczy. Karty te zostaną dodane do nowej kategorii kart – Sali Sławy – w której znajdą się także karty Nagród.

sala slaw

 

Karty neutralne

Komentarz twórców: Pierwsze trzy z sześciu kart, które będą dostępne wyłącznie w Dziczy, to potężne karty neutralne pojawiające się w wielu taliach i zmniejszające wpływ nowych kart. Szczególnie dotyczy to kart kosztujących 5+ punktów many, ponieważ gracze na ogół mają ich mniej w talii.

lazurowy smokowiec

Lazurowy smokowiec – Lazurowy smokowiec to silna karta neutralna, która przez swoją nieco zbyt dużą wszechstronność stała się jedną z najczęściej zagrywanych w grze. Gracze powinni zobaczyć więcej możliwości za 5 punktów many, kiedy Lazurowy smokowiec przestanie niemal automatycznie trafiać do wielu talii.

sylwana biezywiatr

Sylwana Bieżywiatr – Podobnie jak w przypadku Lazurowego smokowca, trudno jest znaleźć kartę o koszcie 6 many, która byłaby mocniejsza niż Sylwana. Dysponuje ona ponadto najsilniejszym efektem Agonii w grze – dla porównania karta kapłana Kontrola umysłu kosztuje 10 pkt. many. Wkrótce zamierzamy wprowadzić ciekawe karty z efektem Agonii, które będą stanowić dobrą bazę dla nowych talii, a w połączeniu z Sylwaną byłyby po prostu zbyt potężne na Standard.

rangaros

Ragnaros Władca Ognia – Ragnaros pojawia się bardzo często w taliach kontroli i średniego zasięgu, a nawet jako karta na dobicie przeciwnika w niektórych taliach agresywnych. Fakt, że mimo kosztu 8 pkt. many wydatek ten zwracał się zaraz po wystawieniu oraz ogromna potęga tej karty sprawiały, że podczas konstruowania talii gracze zadawali sobie pytanie „Czy ten stronnik za 8 many jest lepszy niż Ragnaros?”, a nie „Czy ten stronnik za 8 many najlepiej pasuje do mojej talii?”. Dziesiątki kart z przedziału 7-9 pkt. many nigdy nie pojawiły się w walce, bo niektóre talie korzystają tylko z jednej drogiej karty, a Ragnaros był po prostu automatycznym wyborem w tym przedziale.

Karty klasowe

nadmiar mocy

Nadmiar mocy – Nadmiar mocy pozwala na bardzo efektywne usuwanie stronników lub na znaczne zwiększenie obrażeń za zaledwie 1 pkt. many. Ograniczenie tej karty wyłącznie do Dziczy uniemożliwi wykonywanie niektórych szalonych kombinacji i zadawanie nagłych ogromnych obrażeń. Ponadto czarnoksiężnik wykorzystuje wiele klasycznych kart, przez co jego talie niewiele się zmieniają wraz z nowymi rozszerzeniami. Z czasem ta zmiana pozwoli na wprowadzenie większego zróżnicowania kart w taliach czarnoksiężnika.

lodowca lanca

Lodowa lanca – Mag lodu to świetna talia, która towarzyszy nam już od blisko trzech lat, ale chcielibyśmy, by po udostępnieniu każdego nowego rozszerzenia wśród talii maga pojawiała się większa różnorodność. To posunięcie sprawi, że mag lodu będzie nadal istnieć w Dziczy, a jednocześnie pozwoli wprowadzić większą różnorodność w formacie standardowym. Lodowa lanca ograniczała również nasze pole manewru, uniemożliwiając tworzenie potężnych kart zadających obrażenia od zaklęć oraz takich, które pozwalałyby na duplikowanie twoich kart. Lodowa lanca posiadała ponadto ogromny potencjał do tworzenia potężnych kombinacji zdolnych zadać nawet 30 obrażeń w jednej turze.

ukrycie

Ukrycie – Ukrycie to bardzo skuteczna mechanika, która może być również niezwykle frustrująca – dla pewnych klas bardziej niż dla innych. Hearthstone powinien być grą pełną zagrań i kontrzagrań, natomiast Ukrycie sprawia, że inne klasy mają coraz większe problemy z radzeniem sobie ze stronnikami łotra. Rozważaliśmy przeniesienie do Dziczy Licytatora z Gadżetonu, jednak ostatecznie zdecydowaliśmy się na przeniesienie Ukrycia, ponieważ Licytator okazał się kartą wymagającą sporych umiejętności. Sądzimy, że potęga Licytatora zmniejszy się po wprowadzeniu tej zmiany, zaś rozgrywki, w których się on pojawi, staną się bardziej interaktywne.

Początkowo chcieliśmy umożliwić graczom „spyłowanie“ klasycznych kart, które trafią do Sali Sławy – ostatecznie uznaliśmy jednak, że zachęcając graczy do pyłowania ich ulubionych kart uczynilibyśmy Dzicz znacznie mniej interesującą.

Z tego względu po prostu nagrodzimy graczy pyłem, a karty nadal pozostaną w ich kolekcjach!

Gracze otrzymają pełną równowartość kosztu posiadanych kart przechodzących do Sali Sławy, zgodnie z limitem kart w talii (szczęściarze posiadający złotego Ragnarosa otrzymają więc aż 3200 pyłu!). Nagroda zostanie przyznana natychmiast po zalogowaniu w grze, po rozpoczęciu Roku Mamuta.

 

Rozszerzenia a przygody

Spoglądając wstecz, widzimy, jak wiele nauczyliśmy się w zeszłym roku dzięki wprowadzeniu Roku Krakena. Jednym z celów, któremu chcemy poświęcić więcej uwagi w Roku Mamuta, jest zadbanie o dodatkowe możliwości budowy talii i większe zróżnicowanie ich samych. Żeby zapewnić graczom potrzebne do tego narzędzia, postanowiliśmy wprowadzić zmiany w cyklu udostępniania nowej zawartości.

Do tej pory rok w Hearthstone wyglądał następująco: pełne rozszerzenie wprowadzające ok. 130 kart na początku roku, przygoda z ok. 45 kartami w połowie roku i kolejne rozszerzenie z ok. 130 kartami pod koniec roku.

W Roku Mamuta przewidujemy natomiast rozszerzenie wprowadzające ok. 130 kart na początku roku, kolejne rozszerzenie z ok. 130 kartami w połowie roku i jeszcze jedno, również z ok. 130 kartami, pod koniec roku.

Skąd ta zmiana w cyklu?

Funkcją przygód jest przedstawienie barwnych, tematycznych opowieści ze świata Hearthstone. Teraz wyobraźcie sobie, że w podobny sposób możecie poznać historię kryjącą się za każdym zestawem w grze! Pokazanie, czym jest Nefrytowy Lotos poprzez walki toczone przez rodziny przestępcze z Ciemnych zaułków Gadżetonu, byłoby świetnym uzupełnieniem historii przedstawionej w rozszerzeniu. Chcielibyśmy częściej wykorzystywać tę koncepcję w przyszłości, czyli brać historię i misje z przygód i łączyć je z zestawami kart z rozszerzeń.

Karty będzie można nabywać w pakietach, tak jak miało to miejsce w przypadku wcześniejszych rozszerzeń; dodatkowo, w ramach uzupełnienia, zaoferujemy darmowe, opcjonalne, tematyczne misje dla pojedynczego gracza, które pomogą rozwinąć historię gry oraz dostarczą ciekawych wyzwań.

harmonogram roku mamuta

Chcemy pozostać elastyczni i stale udoskonalać proponowaną przez nas zawartość, by była coraz atrakcyjniejsza dla naszych graczy. Drugie rozszerzenie 2017 roku będzie naszym pierwszym krokiem na nowej drodze, którą zamierzamy podążać w przyszłości. Więcej szczegółów o naszym nowym sposobie udostępniania zawartości przedstawimy w późniejszym terminie.

 

Prawo Dziczy

Kiedy karty z Czarnej Góry, Wielkiego Turnieju i Ligi Odkrywców zostaną przeniesione do Dziczy, format ten stanie się jeszcze bardziej emocjonujący! Wszystkich graczy lubujących się w grze w Dziczy z pewnością ucieszy fakt, że w roku 2017 zamierzamy wspierać ją na wiele różnych sposobów.

Po premierze naszego nowego rozszerzenia planujemy przeprowadzić Heroiczną Karczemną bójkę, wykorzystując formułę Dziczy. Możliwość przebierania w tak dużym zestawie kart wystawi na próbę umiejętności najbardziej oddanych i doświadczonych graczy oraz konstruktorów talii.

Planujemy także wspierać turnieje Hearthstone wykorzystujące formułę Dziczy. Bez względu na to, czy preferujecie Standard, czy Dzicz, zależy nam, by emocjonowały was różne sposoby gry w Hearthstone i mamy nadzieję, że dodatkowe oficjalne wsparcie obu formatów pomoże nam to osiągnąć.

Ogromnie cieszy nas rozrastający się ekosystem Dziczy i z pewnością będziemy szukać nowych sposobów na dalsze wspieranie go w przyszłości.

 

Spotykajcie się przy kominku

Jeśli nie słyszeliście o spotkaniach Fireside Gathering, jest to świetny sposób na poznanie osób, które tak jak wy uwielbiają Hearthstone! Spotkania przy kominku są dla nas bardzo ważne, dlatego podczas Roku Mamuta chcemy uatrakcyjnić ich formułę i wprowadzić dodatkowe wspierające je funkcje w kliencie gry. Wypatrujcie szczegółowych informacji na ten temat bliżej premiery pierwszego tegorocznego rozszerzenia – nigdy nie jest za późno, by zostać karczmarzem!

 

Świętujcie z nami Rok Mamuta!

To nie wszystko, co czeka was w Roku Mamuta! W tygodniach poprzedzających premierę nowego rozszerzenia zapewnimy wam mnóstwo atrakcji w ramach jego promocji, w tym dostępne przez ograniczony czas nagrody za codzienne logowanie – pył, złoto i pakiety z rozszerzeń – oraz kilka innych niespodzianek. Chcemy w ten sposób przygotować grunt pod wszystko, co ma do zaoferowania nowe rozszerzenie.

 

Strzeżcie się strażniczki

maievNagrody za logowanie się do gry to nie jedyna atrakcja, jaką przygotowaliśmy dla graczy w związku z Rokiem Mamuta – w karczmie pojawi się nowy bohater!

Z cieni wyłoniła się nowa łotrzyca, Maiev Pieśń Cienia. Po 10 000 lat znoszenia kiepskich żartów Illidana wreszcie JEST GOTOWA dołączyć do waszej kolekcji w Hearthstone. Niech Legion ma się na baczności, bowiem zdobycie tej mściwej nocnej elfki jest łatwiejsze niż nauczenie starego spaczonego ogara nowych sztuczek. Wystarczy wygrać 10 partii w Hearthstone w Standardzie w trybie rankingowym lub rozrywkowym po oficjalnej premierze nowego rozszerzenia.

 

Rok Mamuta – podsumowanie

Dużo wydarzy się w Hearthstone w roku 2017; mamy nadzieję, że podobała wam się ta krótka prezentacja czekających was zmian i nowości. Do zobaczenia w Karczmie!

Author: hearthstone

Share This Post On

17 komentarzy

  1. To co do tej pory wyprawiał Blizzard z HS-em nie było dla graczy korzystne ale przeczuwam, że tam dokąd zmierza to dopiero będzie hućpa :D. Możliwe, że się mylę (aby) ale wątpię. Pomysły na totalną grę w stylu: „to nie Ty decydujesz kto wygra” są bardzo słabe. Wiem iż Hearthstone spokojnie przetrwa ale co to będzie za twór to nie chcę nawet przypuszczać.

  2. Jedziemy..

    1.Rok Mamuta I 3 dodatki zamiast jakiejkolwiek przygody :
    Skok na kase, kase $$ I jeszcze raz kase. Patrzac jak oni nie potrafia zbalansowac kart od poczatku to jestem ciekaw jak chca tego dokonac dajac 3x po 130….

    2.Usuniete dodatkowe karty :
    Jedyne dobre decyzje to Lazurowy Smokowiec(tak, kocham ta karte ale zgodze sie ze jest ona TOTALNIE wszedzie. Malo tego w poprzednim turnieju sam pozbylem sie z gry tej karty wiec przeczulem to! ha!) I Nadmiar Mocy(ta karta byla zawsze przegieta jako narzedzie do ataku jak I obrony). Reszty banow TOTALNIE nie ogarniam. Sylwana jest dobra karta ale nie do kazdego decku to raz a dwa nie jest w zadnym wypadku przegieta. Ragnaros to solidny 8 manowiec ale jest mocno ograniczony przez losowosc + niemozliwosc ataku. Lodowa lanca…. nawet nie chce mi sie tego komentowac… ta karta nie blokuje zadnych rozwiazan tylko bli$$ardowi sie nawet nie chce myslec nad czymkolwiek. Ukrycie to kolejna perelka, tak dla przypomnienia nerf Leeroya, nerf Aukcjonera, nerf Cleffa co jeszcze zeby moc zabic miracle lotra? Chcecie go zabic to po prostu to zrobcie ALE zostawcie w spokoju karty takie jak ukrycie ktore maja potencjal ale bli$$ard w zadnym wypadku nie chce go wykorzystac. Malo tego, zaczeli wprowadzac karty z ukryciem w celu stworzenia takiego rodzaju decku dla lotra po czym eliminuja karte ukrycie… Brawo, brawo I jeszcze raz brawo…

    3.Nowy portret dla lotra :
    Mamy kolejny dowod na to ze te przecieki z Chin byly calkowita prawda dlatego ze juz dawno temu wyszlo info o tym ze lotr wlasnie dostanie takiego nowego bohatera. Co mi sie podoba a co nie hmm. Jest za darmo wiec bedzie miec ja kazdy I to mi sie nie podoba troche ale z drugiej strony jest darmowa…. ciezko mi sie wypowiedziec. Boje sie tego ze z racji ze jest for free to bedzie miec jakas zrobiona na kolanie gowniana animacje w goldzie + tego skilla. Zostawie to I poczekam az ja pokaza wtedy sie wypowiem.

    Dzieki I pozdrawiam all. Teraz czas wrocic do dalszego robienia tylko daily :D

  3. Nie dość, że w ostatnich dodatkach łotr nie dostał nic ciekawego to ciągle jest powoli dobijany nerfami z fujarki (blade flurry) albo teraz wywaleniem ukrycia. Łotr teraz będzie bardzo ciekawy bez ukrycia, bez grabieżcy, po nerfie pirata. Czy tym da się jeszcze grać?

  4. Mysle ze temat Lotra mozna na ten moment zignorowac bo nie wiemy co dostanie w nowym dodatku. Jesli cos dobrego to on zawsze sie odbije od dna ale jesli cos na poziomie ostatnich dodatkow to wtedy marnie go widze.

  5. Powiem tak, te zmiany są beznadziejne : D

    Akurat zrobiłem Ragnarosa i Sylwanę – pakiet standardowy miał być tym który nie wypada z obiegu NIGDY. Po prostu będę sobie grać w dziczy. Ja rozumiem żeby to były zwykłe/rzadkie karty ale są to legendy. No to może pozbądźmy się też klasy „szamana” w Standardzie? On też blokuje wiele archetypów. Dla mnie osobiście zmiany są fatalne i tak jak wiele osób pisze dobrze byłoby żeby B. dostał po dupie (wybaczcie za nieestetyczne sformułowanie).

  6. Mi nieestetyczne sformułowanie nie przeszkadza, ale brak merytoryki owszem.
    Problem z mocarnymi szóstkami jest od mega dawna bo to chyba najmocniej obsadzona kategoria (może prócz Czwórek).
    Wyrotowanie super-popularnych kart pokazuje, że takie zmiany mają sens (Huk, Shredder, Sky-Golem) – zamysł jest spoko.
    Zgadza się, że Ragnaros nie był jakiś super przegięty, ale prawdą jest że zupełnie nie grały takie karty jak np. Rafaam, który równie mógłby grać.

    Co NIGDY -> nigdy nie ma nigdy. Skoro Blizzard wymyślił sobie wyrzucenie ze Standardu szarżującego murloka czy tego śpiewającego minotaura, to może zrobić co mu się podoba. Na takie zmiany zawsze trzeba być gotowym (ja jestem gotowy i szczerze to czekam na powrót do Standardu Naxxramas ;) )

  7. z tym ragnarosem to taki lekki paradoks, z jednej strony jest to najlepsza osemka do ktorej sie wszystko inne porownuje, z drugiej strony nie wiem kiedy ostatnio go widzialem, w zadnej z 18 talii go nie mam.

  8. No to jest właśnie taki motyw, że niby ludzie wolą go zamiast call the wild, Ysery czy Rafaama, a i tak go nie grają. Na pewno nie można go stawiać obok Azure Drake’a.
    Sylwana tak samo nie jest wszędobylska, choć rzeczywiście teraz tier 6 będzie odchudzony bo wypadnie ona, Thaurissan i Reno dając więcej miejsca mojemu Kairnowi <3

  9. QUOTE

    Mi nieestetyczne sformułowanie nie przeszkadza, ale brak merytoryki owszem. 
    Problem z mocarnymi szóstkami jest od mega dawna bo to chyba najmocniej obsadzona kategoria (może prócz Czwórek).
    Wyrotowanie super-popularnych kart pokazuje, że takie zmiany mają sens (Huk, Shredder, Sky-Golem) - zamysł jest spoko. 
    Zgadza się, że Ragnaros nie był jakiś super przegięty, ale prawdą jest że zupełnie nie grały takie karty jak np. Rafaam, który równie mógłby grać.
    
    Co NIGDY -> nigdy nie ma nigdy. Skoro Blizzard wymyślił sobie wyrzucenie ze Standardu szarżującego murloka czy tego śpiewającego minotaura, to może zrobić co mu się podoba. Na takie zmiany zawsze trzeba być gotowym (ja jestem gotowy i szczerze to czekam na powrót do Standardu Naxxramas ;) )

    Ja samym rotacjom nie mam nic przeciwko (ale po to są dodatki by rotowały jak GvG, Naxx itd), ale jeżeli ogłasza się że coś co jest w standardzie pozostaje tam zawsze to według mnie zmienianie zasad jest nieuczciwe. Prędzej zrozumiałbym nawet Nerf Raga lub Sylwany niż wywalanie tych kart ot, tak sobie – . Idąc taką logiką jako planuje „Zamieć” to za 5 lat okaże się że Mełko jest zbyt OP i również trafi do „Galerii Zasłużonych” : )

    Ragnaros – owszem to nie jest jakaś karta przegięta. To taka trochę esencja RNG. Odnośnie Rafaama to mogę coś na jego temat napisać więcej, ponieważ gości w moich deckach jako zamiennik innych topowych kart i sprawdza się bardzo dobrze. Ta karta jest bardzo mocna, w walce z takimi Jade Golemami lub Jarkiem bywa nieoceniona. To taki „większy” Kozak. Ogólnie uważam że jest ona niedoceniana.

    Czy Sylwana jest aż taka OP? Ona ogólnie gra pod konkretny archetyp. Zrobiłem ją z myślą o grze N’Zothem. Miałem w planach po rotacji i wypadnięciu Reno, grać właśnie Paladynem opartym o ten archetyp – Jako że poleci mi masa kart, stworzyłem ją by móc w miarę skutecznie walczyć ze złem i występkiem. Jej obecność u boku Tyriona byłaby bardzo wskazana. No nic, pozostanie teraz zabawa w dziczy.

    Nie przekonuje mnie to że dostanę pył w ramach „pocieszenia” – mogą sobie wsypać do kominka takie nagrody.

    „W Roku Mamuta przewidujemy natomiast rozszerzenie wprowadzające ok. 130 kart na początku roku, kolejne rozszerzenie z ok. 130 kartami w połowie roku i jeszcze jedno, również z ok. 130 kartami, pod koniec roku.” – Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

    Mój aktualny stan kolekcji:

    http://i65.tinypic.com/2940u1f.jpg

    Gram od sierpnia (czyli nie aż tak długo lecz włożyłem w to wszystko wiele czasu i wysiłku). Mamy już liczyć marzec, zebrałem raptem połowę kart z Gadżetonu (praktycznie nie wydałem złotówki na pakiety) – jedynie co zakupiłem to Ligę Odkrywców, bo jakoś nie miałem chęci farmić złota. Wychodzą trzy dodatki po 130 kart (dużo/niedużo) ale jak przeciętny człowiek mający na głowie takie rzeczy jak praca, dziewczyna, inne atrakcje typu hobby itd. ma niby w szybkim czasie złożyć coś sensowego? Nie mam żalu że wylatuje Czarna Góra, LoE – a wiele moich decków ma karty z tych przygód. Najwięcej kart mam ze Standardu, ponieważ jako że nie mam zbyt wiele rzeczy z „nowości” wolałem stopniowo zabezpieczać plecy, mając pewność że nie utracę tego. Jestem zdania że jeżeli raz ktoś łamie pewną zasadę to może ją złamać za każdym razem.

    Obawiam się co będzie jak znowu wprowadzą karty za 1 many które od początku narzucają niesamowitą presję na stole. Bo jak znerfią bukaniera to np. zrobią jakiegoś szympansa i tak koło się zamyka.

    Nie mam żalu że taki Reno wypada – pomimo iż gram Renolockiem i Renomagiem na przemian w drabince. Jest mi żal że robi się zmiany których praktycznie nikt nie podał ludziom do dyskusji. Ot jak za czasów Towarzysza Stalina – tu macie dekret towarzyszu, podpisać i odmaszerować do łagrów. Jestem pewien że głosów sprzeciwu będzie więcej niż poparcia. Nawet dla kogoś kto zaczyna grę konieczność zrobienia Raga i Sylwany już za pył na pewno nie będzie miłą nowiną.

    Mam tylko nadzieję że Gwint zostanie odpowiednio przygotowany do „wysyłki” na świat i utrze nosa B.

    Rozpisałem się że hej!

  10. Co do nieuczciwości – zgadzam się, że zmienianie zasad w trakcie gry nie jest spoko, ale równie dobrze moglibyśmy narzekać na samo wprowadzenie motywu Standardu, który totalnie wywala rozgrywkę do góry nogami. To Blizzard może robić i będzie robił – trzeba po prostu brać poprawkę na takie rzeczy.
    Pamiętam motyw z Naxxramas, gdy nerfowali Undertakera – ludzie zastanawiali się czy mogą „pozwać” (oczywiście w cudzysłowiu) Blizzard i żądać zwrotu golda wydanego na Naxxramas bo de facto wydali 700g na skrzydło z Undertakerem, a po pewnym czasie produkt za który zapłacili (część żywą mamoną) był inny niż w momencie zakupu.

    Obawiam się co będzie jak znowu wprowadzą karty za 1 many które od początku narzucają niesamowitą presję na stole. Bo jak znerfią bukaniera to np. zrobią jakiegoś szympansa i tak koło się zamyka. <- jest plus takiej sytuacji, takie karty są zazwyczaj taniutkie więc craftowanie ich będzie banalne (Kaprawe Oczko to raczej wyjątek potwierdzający regułę) ;) Kwestia "dyskusji" z graczami to juz zupełnie odrębny temat-rzeka. Jasne, że fajnie jakby Blizzard słuchał prosów (któryś gracz, chyba Koleno? Albo Lifecoach? Pomagał w testach Gadżetonu i odradzał Blizzowi Kaprawe Oczko mówiąc, że jest złą kartą - nie posłuchali), ale jakieś głosowania społeczności to przesada.

  11. QUOTE

    Kwestia "dyskusji" z graczami to juz zupełnie odrębny temat-rzeka. Jasne, że fajnie jakby Blizzard słuchał prosów (któryś gracz, chyba Koleno? Albo Lifecoach? Pomagał w testach Gadżetonu i odradzał Blizzowi Kaprawe Oczko mówiąc, że jest złą kartą - nie posłuchali), ale jakieś głosowania społeczności to przesada.

    Dokładnie coś takiego miałem na myśli : )

    Zastanawia mnie to jak obecnie będzie wyglądać kwestia przygód…

    Tak apropo Naxxa. Według mnie skoro Blizzard lubi tak naginać pewne zasady to uważam że skoro chcą wspierać format „dziczy” to proponowałbym udostępnić podczas najbliższego miesiąca możliwość nabycia tej przygody, nawet za pieniądze – ja bym chętnie nawet zapłacił za nią realną gotówką. Studiując oficjalne informacje doczytałem się tego że format dziki ma otrzymać stosowne wsparcie.

    Jedyny plus jaki będzie z tego pyłu to możliwość zrobienia Dr. Huka ( :

  12. A ja tam nie hejtuję, nie narzekam, ale nie jaram się też zbytnio. Z doświadczenia wiem, że jak człowiek z góry podchodzi do czegoś ze złym/dobrym nastawieniem to potem działa efekt potwierdzenia. Albo narzekamy, a potem jak się okazuje coś nawet spoko to i tak na siłę będziemy szukać wad i będziemy niezadowoleni, a to co dobre jest pomijane, albo jak się ucieszymy, a coś jest gówniane, to na siłę robimy dobrą minę do złej gry i sami się oszukujemy.

    Na + jest to, że więcej kart to w teorii większa różnorodność powinna być, darmowe prezenty będą, portret gratis i darmowe PvE dodawać będą, ale ciężko powiedzieć jak to im wyjdzie z balansem i trochę średnio mnie stać na tyle kart.

    Co do wywalenia tych kart do Dziczy to z jednej strony mi smutno, bo Rag, Azure Drake i Sylvana byli bardziej midrange-control niż aggro, z drugiej strony Te 3 karty nawet nie tyle że były za OP bezwzględnie, ale blokowały swój przedział many. A potem albo narzekanie, że za słabe karty late-gameowe, albo narzekanie, że wrzucili takiego Dr. Huka.

  13. Taka sytuacja BB siedzie w WC ciśnie klocka i się zastanawia jak nazwać ten rok w standarcie,opuszcza wzrok do wcta i bingo „to będzie rok Mamuta”

  14. QUOTE

    Taka sytuacja BB siedzie w WC ciśnie klocka i się zastanawia jak nazwać ten rok w standarcie,opuszcza wzrok do wcta i bingo "to będzie rok Mamuta"

    Myślę że rok boa dusiciela byłby odpowiedni – zarówno pod kątem estetycznym jak psychologicznym : >

  15. Rok Mamuta może mieć sens jeśli to co przewidują na hearthpwn i Reddicie jest prawdziwe:

    Dodatek 1: Lost Secrets of Ungoro, dżungla itp, mamuty to trochę dzikusy
    Dodatek 2: Something of Lich King/Lich King vs Battle Pets, bo lodowe obłoki i runy łudząco przypominające te z ostrza mrozu. Na Northend jest zimno, więc mamuty pasują.
    Dodatek 3: Coś związanego z hajsem (widziałem przewidywanie że będzie to dodatek związany z krasnalami, lub klimat jak w LoE bo góry złota itp) Mamuty pasują, bo to relikty przeszłości, archeologia no i coś drogocennego.

    Kraken pasował do każdego z rozrzeszeń w 2016:

    Old Godzi: Macki
    Kara: Mroczni, niezapowiedziani goście
    Gadżeton: Wielkie jebitne morze wokół, dzięki któremu Gadżeton zyskał popularność w WoW-HSowym Lore.

  16. Kraken i Mamut to nazwy sezonu, które nijak nie są powiązane z tematyką dodatków (na upartego może z pierwszym w roku).
    Jeżeli w tej grafice jest spoiler, to typuje nie Icecrown, ale Suramar. Icecrown to wg. mnie myślenie życzeniowe części comunity. BTW. Domena suramar.com jest zajęta, icecrown.com jest wolna ;)

  17. Old Godzi: Macki
    Kara: Mroczni, niezapowiedziani goście
    Gadżeton: Wielkie jebitne morze wokół, dzięki któremu Gadżeton zyskał popularność w WoW-HSowym Lore.

    1) zgodzę się
    2) tak na siłę klejone powiązanie, że aż mnie głowa rozbolała
    3) z punktu widzenia masy graczy spoza WoWa powiązanie znikome i nieznane…

    dla mnie nazwa Kraken czy Mamut to tylko nomenklatura bez głębszego sensu, gdybyśmy chociaż dostali rewers z Krakenem albo jakąś mechanikę Krakena to spoko. Ale tak to smutno.

Submit a Comment