Nowa karta legendarna – Foe Reaper 4000

Okazuje się, że w promocji dodatku Gobliny vs Gnomy będzie aktywnych wiele serwisów, które normalnie z Hearthstone nie mają zbyt dużo wspólnego. Wcześniej Eurogamer pokazał nam Gobliński fryzuromat | Goblin Auto-Barber, a teraz kolejny portal pokazuje następną kartę i to legendarną!

IGN donosi, że jedną z nowych legend w Hearthstone będzie Foe Reaper 4000 kosztujący 8 many z statmi 6/9 i opisem Dodatkowo zadaje obrażenia stronnikom obok celu jego ataku. Czyli jeśli przeciwnik będzie miał trzech stronników na planszy, a Foe Reaper zaatakuje środkowego to nie tylko ten środkowy dostanie 6 pkt. obrażeń, ale i obaj stronnicy po jego bokach. Sytuacja ta nie będzie miała miejsca gdy to Foe Reaper zostanie zaatakowany przez przeciwnika – wtedy normalnie tylko atakujący dostanie obrażenia.

Zostało to potwierdzone przez Blizzard – tylko atakujący Foe Reapera stronnik otrzymuje obrażenia, bo Foe Reaper wtedy się „broni”, a nie „atakuje”.

Foe Reaper

Nie znamy jeszcze polskiej wersji karty, uzupełnimy jeśli zostanie podana.

W World of Warcraft Foe Reaper 4000 jest rzadkim mobem o poziomie 12 respawnującym się co 4-6 godzin na jednym z pól uprawnych w Westafall. Jest taką silniejszą wersją Harvest Golema | Golema zbożowego. Jego kolejna wersja to Foe Reaper 5000, który jest trzecim bossem w instancji Deadmines, a możemy go zobaczyć jako grafikę Uszkodzonego golema przywoływanego po śmierci Golema zbożowego. Zarówno do stronnika w Hearthstone jak i bossa w WoWie został użyty ten sam artwork.

Ciekawe dlaczego zespół Hearthstone zdecydował się użyć nazwy rzadkiego moba zamiast bossa z instancji? Z powodu konfliktu artworków?

Wszystkie informacje o dodatku Gobliny vs Gnomy znajdziesz w naszym Kompendium Gobliny vs Gnomy.

Zapraszamy do komentowania dodatku w ogólnym temacie na forum – Gobliny vs Gnomy – dyskusja o wszystkim

Foe Reaper 4000

Author: hearthstone

Share This Post On

17 komentarzy

  1. Na pierwszy rzut oka: wow, niezły removal.
    Ciekawe tylko, czy będzie przyjmował też obrażenia dwóch pozostałych, ale nie ma nic o tym na karcie.

  2. QUOTE

    Ciekawe tylko, czy będzie przyjmował też obrażenia dwóch pozostałych, ale nie ma nic o tym na karcie.

    Wat? Przeczytaj niusa, tam jest wszystko na ten temat.

  3. QUOTE

    Bardzo ciekawa karta,ale podatna na wyciszenie i różne spelle. Nie wiem czy bęzie grywalna

    Większość kart jest podatna na wyciszenie. Fakt, że Ragnaros czy Ysera jak tylko wejdą na stół to już coś zrobią. Karta jak dla mnie solidna jednak nie najlepsza. Dla mnie coś pomiędzy kartami typu Ragnaros, Ysera, a Harrison, Alex itp. Zauważmy jednak, że jak nie mamy wyciszenia, to nie tak łatwo ją zdjąć, bo ma 6 ataku. Oczywiście Priest i Shadow word death, ale mi chodzi o inne klasy, to już taki Big game hunter jej nie zdejmie. Możliwe, że będzie u mnie w kolejce do stworzenia z pyłu, jednak Black Knight w pierwszej kolejności :P

  4. Fajna karta, ale trochę wolna, rzucając ją na stół, nie zyskujemy nic poza mocnym minionem, który ma małe szanse na przeżycie.
    Może u Rogalika, gdzie może dostać Ukrycie na coś się przyda, ale to i tak dopiero w 9 turze więc trochę słabo.
    Podoba mi się artwork i w sumie ostatnio doszło kilka kart, które przywołują losowych stronników lub zmniejszają ich koszt więc na razie bym jej nie skreślał bo powera ma, świetny pick na arenę.

  5. Tak jak większość drogich legendarek, jest zbyt wolna do constructed. Nadaje się chyba tylko do druida, który może zagrać ją w 5 czy 6 turze. Oczywiście efekt ma srogi – na arenie będzie miażdżyć dupsko.

  6. własnie nie do konca bo możesz ją zagrać właściwie zawsze nawet jak masz full hp to da ci armor w przeciwienstwie do strażnika królów (paladyn 5/6 leczy 6 hp bohaterowi za 7 many). I porównując ją do niego uważam, że ona jest zdecydowanie lepsza od niego.

  7. Podoba mi się ta karta. To jest jakiś „faking kiling maszin”. Na arenie będzie kocurem. Jednym atakiem ściąga 3 mid range’owe miniony, a z małą pomocą to i trzy z late ściągnie. Te 9 hp robi z niego niezłego sukinkota. W constructed może być z nim różnie. W sensie z tym, czy będzie on grywalny. Jeżeli wrzucimy go w momencie gdy jakoś w miarę kontrolujemy sytuację, lub za taunta, a oponent nie będzie miał na stanie hard removala to będzie raczej po grze. Rzucenie go na pusty stół jest raczej mało opłacalne, choć i tak będzie trzeba minimum dwóch kart, aby się go pozbyć. Jednak w tym wypadku, chcielibyśmy wykrzesać z niego i jego umiejętności jak najwięcej.

    Ciekawa karta z fajną umiejętnością, która wydaje się mocarna, także chętnie się nim pobawię. :D

  8. No raczej to karta pod arenę, ale nie byle co, będzie raczej z wyższej półki. Jak dobrze pójdzie to w 1 turze nawet 18dmg może zaaplikować, nice. ‚Ekselent’ jak nic ;)

  9. Zaloze sie ze i tak pewnie ktos cos tak wymysli, ze bedzie sie nim grac w normalnym deku :D hehe ale ogolnie na 1 rzut oka to – ARENA DOMINATOR :D

  10. nie rozumiem tych stwierdzeń z waszej strony , że w counstructed będzie słaba , a na arenie będzie miażdżyć , co to za różnica?

  11. QUOTE

    nie rozumiem tych stwierdzeń z waszej strony , że w counstructed będzie słaba , a na arenie  będzie miażdżyć , co to za różnica?

    Dość duża gdyż na arenie liczy się głownie value a ta karta, jesli zaatakuje to czyści pół stołu, ale w constructed jest po prostu za wolna, i nie daje zadnego efektu samym wejsciem na stół, po za tym efekt nie działa gdy jest atakowany.

  12. Nie tyle co słaba, a mało popularna, bo karta sama w sobie jest dobra. Różnica jest taka, że w constructed talie bardzo często opierają się na jakiś wzorcach, synergiach, kombinacjach i pod tym względem układasz talie. Liczy się ogólna współpraca pod względem całości, oraz to, jak ułoży się meta. Natomiast na arenie ważniejsza jest wartość poszczególnej karty. To co ona sama w sobie oferuje, to co może i czego nie może. Prosty przykład to Venture Co. Mercenary. W constructed nie ma on praktycznego zastosowania w obecnej chwili, szkodzi bardziej niż pomaga i spowalnia, natomiast na arenie jego wartość jest wysoka. Raz, że ma niski koszt, dwa – bardzo dobre statystyki. Rzucony w piątej turze i zostawiony sam sobie bez odpowiedzi ze strony przeciwnika, potrafi wygrywać gry. Wymieniany jest bardzo często na co najmniej dwie karty, a biorąc pod uwagę specyfikę tego formatu jest to bardzo dużo.

    Aczkolwiek są to „nasze” typy. W praktyce może się okazać zupełnie co innego. Wszytko zależy od tego jak rozwinie się meta.

  13. Legenda jak najbardziej grywalna, teraz trzeba się zastanowić co dać obok taunta żeby nie oberwało. Niestety kapłan ma na nią swoje sposoby. W przypadku pozostałych klas po wyciszeniu jest ciągle mocny stronnik.

Trackbacks/Pingbacks

  1. Nowy czar szamana – Zew przodków | HSArena.pl - Hearthstone wiadomości, arena, poradniki, Hearthstone po Polsku - […] Przypominamy, że dzisiaj poznaliśmy też nową kartę legendarną – Foe Reaper 4000. […]

Submit a Comment