Świat Warcrafta #11 – Druga Wojna

Świat Warcrafta, z którego pochodzi Hearthstone ma swoją historię sięgającą dziesiątki mileniów wstecz. Zapraszamy Cię do poznania tej niesamowitej opowieści zaczynając od stworzenia świata i stopniowo przechodząc do bieżących wydarzeń.

Jedenasta część opowie Ci o przebiegu Drugiej Wojny.

Jeżeli chciałbyś cofnąć się do poprzedniej części cyklu, to poniżej znajdziesz spis wszystkich opublikowanych do tej pory części:
Świat Warcrafta #10 – Pierwsza Wojna
Świat Warcrafta #9 – Rada Tirisfal
Świat Warcrafta #8 – Horda Orków
Świat Warcrafta #7 – Wojny Kalimdoru
Świat Warcrafta #6 – Wysoko Urodzeni, Ludzie i Młoty
Świat Warcrafta #5 – Pandaria
Świat Warcrafta #4 – Rasy Tytanów
Świat Warcrafta #3 – Trolle, Elfy i Demony
Świat Warcrafta #2 – Płonący Legion
Świat Warcrafta #1 – Starzy Bogowie

 

Druga Wojna

Po wydarzeniach z Pierwszej Wojny, Wichrogród leżał w gruzach, zrównany z ziemią przez hordę orków. Rada Cieni przestała istnieć. Po rzezi, jaką zgotował im Zgładziciel, przy życiu pozostało jedynie kilku pomniejszych czarnoksiężników Gul’dana.

Mieszkańcy zniszczonego królestwa, nie posiadali wielkiego wyboru i jedyną możliwością była ucieczka na północ. Niektóre statki, w tym jeden zawierający księcia Variana Wrynna, odpłynęły do innych królestw ludzkich, takich jak Lordaeron czy Kul Tiras. Statki te niosły też nowiny o nadchodzącym zagrożeniu ze strony orków.

OBLĘŻENIE KHAZ MODAN

Władca Ironforge

Orkowie, zachęceni przez swoje zwycięstwo nad Wichrogrodem pomaszerowali wraz z nowym, dużo bardziej doświadczonym przywódcą, na północ do krasnoludzkich ziem Khaz Modan. Zaplanowali atak, w którym zamierzano pokonać wszystkie trzy krasnoludzkie klany, aby żaden z nich nie mógł się wzajemnie wspomagać.

Orkowy klan Czarnej Skały (Blackrock clan) podbił Czarną Górę (Blackrock Mountain) w Burning Steppes, biorąc za dobrą wróżbę fakt, że posiadała taką samą nazwę jak ich plemię. Walka z krasnoludami z Czarnorytnych (Dark Iron), którzy wtedy zajmowali górę, trwała długo, lecz w końcu orkom udało się zepchnąć swoich przeciwników w głąb góry, ku jeszcze większej niewoli z rąk ich władcy – Ragnarosa.

Horda kontynuowała wędrówkę na północ, docierając na terytorium klanu Miedziobrodych. Będąc na miejscu, orkowie uderzyli w głąb ośnieżonych gór Dun Morogh oraz w jej stolicę, Żelazną Kuźnię (Ironforge). Miasto było nie do zdobycia, ani potężne zaklęcia, ani oblężnicza broń nie była w stanie rozbić drzwi prowadzących do wnętrza.

WIELKIE PRZYMIERZE LORDAERONU

Rycerz Lordaeronu

W odpowiedzi na rosnące zagrożenie ze strony orków, ludzie zmuszeni byli połączyć siły, pierwszy raz od rozpadu wielkiego imperium ludzi, Arathoru. Niezależne narody wysyłały swoje wojska (również te magiczne) w celu wspólnego pokonania Hordy.

Stromgarde i Lordaeron wysłały najwięcej wojsk, z Dalaranu przybyło wielu magów. Kul’Tiras przygotowało wielką flotę w celu wspomagania jednostek z morza, natomiast Gilneas ofiarowało część swoich jednostek szturmowych. Rycerze oraz żołnierze zniszczonego Wichrogrodu, którym udało się przeżyć, również dołączyli do Przymierza. Jedynie Alterac, królestwo leżące w zaśnieżonych górach pomiędzy Lordaeronem, Stromgarde i Dalaranem, wahało się z wysłaniem swoich żołnierzy.

ZAKON SREBRNEJ DŁONI

Uther

Wierni Wichrogrodu zostali zdziesiątkowani podczas najazdu orków na królestwo. Kapłani i duchowni nie byli w stanie się obronić. Chcąc to zmienić, Alonsus Faol wybrał kilku wojowników oraz kapłanów i wraz z Utherem Światłodzierżcą stworzyli pierwszych paladynów. Nazwa Rycerze Srebrnej Dłoni wzięła się ze starożytnych mitów o Tyrze, znanego ze swojej sprawiedliwości, który w walce z przerażającym złem stracił dłoń i zastąpił ją pięścią wykonaną z najczystszego srebra.

Pierwszym i najsilniejszym paladynem był sam Uther (na zdjęciu powyżej), uczeń Faola. Jako pierwszy użył swojej cudownej mocy na polu bitwy, lecząc rannych żołnierzy oraz jednocześnie pokonując kolejne jednostki wroga.

Ludzie mieli nową broń przeciwko Hordzie, natomiast czarnoksiężnicy orków nie wiedzieli jak im przeciwdziałać.

PIERWSZY RYCERZ ŚMIERCI

Rycerz śmierci

Kiedy Zakon Srebrnej Dłoni uformował się na północy, czarnoksiężnicy z Hordy stworzyli swoje mroczne wersje na południu. Zgromadzono zwłoki poległych obrońców Wichrogrodu. Gul’dan zebrał pozostałych przy życiu pomniejszych czarnoksiężników i wspólnie z Cho’Gallem ich zamordował. Następnie przemienił ich serca w kryształy, w których zamknął ich dusze. Tak powstały potężne magiczne berła rycerzy śmierci. Wtedy przywołał z zaświatów dusze zamordowanych przez Zgładziciela, potężnych czarnoksiężników, pieczętując je w martwych ciałach rycerzy Wichrogrodu.

„Zmartwychwstając” ci nieumarli czarnoksiężnicy posiadali większy dostęp do nieumarłej magii. Byli w stanie „wskrzeszać” poległych na polu bitwy, zwiększając w ten sposób zastępy nieumarłych wojowników. Mogli też wysysać życie z każdej żyjącej istoty.

Pierwszym oraz największym Rycerzem Śmierci był Teron’gor, porzucił on swoje orcze imię i zamiast niego zyskał miano Terona Gorefienda (na zdjęciu powyżej, choć w tamtym czasie nie miał demonicznych skrzydeł).

DUSZA DEMONA ORAZ KLAN SMOCZEJ PASZCZY

Klan Smoczej Paszczy

Podczas kiedy inne klany zajęte były oblężeniem Żelaznej Kuźni oraz innych krasnoludzkich wiosek, klan Smoczej Paszczy (Dragonmaw Clan) kontynuował swoją podróż na północny wschód do opuszczonego miasta Grim Batol. Śmiercioskrzydły  (Deathwing) nakierował ich na miejsce ukrycia potężnego artefaktu, którym była stworzona przez niego Dusza Demona.

Z Duszą Demona, klan Smoczej Paszczy  zastawili pułapkę, a następnie pojmali Smoczą Królową – Alexstraszę. Została ona przykuta w Grim Batol, a następnie zmuszona do złożenia jaj. Dzięki mocy czarnoksiężników, jaja szybko się wykluły. Młode smoki w ciągu jednej chwili osiągnęły dojrzały wiek, a ze strachu przed tym, że coś mogłoby się stać Alexstraszy wykonywały polecenia orków. Dosiadając istoty ziejące ogniem, Horda znów zyskała przewagę.

KLAN DZIKICH MŁOTÓW

Klan Dzikich Młotów

Horda popełniła jednak fatalny błąd, rozwścieczając wszystkich, którzy nie byli częścią Przymierza. Pozostając na spokojnych Wyżynach (Highlands), gdzie krasnoludy wiodły spokojne życie, Dzikie Młoty nie widziały powodu, aby angażować się w wojnę. Wszystko zmieniło się gdy Klan Smoczej Paszczy zaatakował z zaskoczenia Orli Szczyt (Aerie Peak).

Chociaż gryfy były znacznie mniejsze od smoków, które posiadała Horda, oraz rzecz jasna bez ognistego oddechu, to nie były one tak słabe jak przypuszczała Horda. Gryfy mogły z łatwością strącić smoki z nieba przy pomocy ostrych jak brzytwa pazurów oraz dziobów. Dodatkowo każdy gryf miał swojego jeźdźca, wyposażonego w magiczny młot burzy, którym raz rzucony wracał to właściciela. Dla Dzikich Młotów, walka z klanem Smoczej Paszczy była bardziej jak rozgrzewka.

TROLLE DOŁĄCZAJĄ DO HORDY

Zul'jin

Wysokie elfy jeszcze nie weszły w konflikt z orkami, natomiast zaczęli być traktowani jako realne zagrożenie, do którego musieli się jak najszybciej przygotować. Aby to osiągnąć, orkowie starały się sprzymierzyć z dzikimi trollami, które nie ukrywały swojej nienawiści do elfów.

Przywódca leśnych trolli, Zul’Jin (na zdjęciu), został schwytany przez wysokie elfy z Quel’Thalas. Widząc to jako szansę na przejęcie kolejnych północnych ziem, orkowie uwolnili Zul’jina oraz zdobyli jego wdzięczność.

Ze wspólnymi wrogami, którymi byli ludzie i elfy, trolle dołączyły do Hordy.

WYSOKIE ELFY DOŁĄCZAJĄ DO PRZYMIERZA

Wysoki Elf

Przymierze Lordaeronu bez sukcesów próbowało namówić wysokie elfy do pomocy. Kiedy w końcu trolle Amani dołączyły do Hordy, elfy niechętnie dołączyły do sojuszu, ze względu na wspólnego wroga.

Elfy udostępniły swoich wysoko wykwalifikowanych strażników, lecz ich magowie pozostali w Quel’Thalas do obrony przed trollami.

ZDRADA PO OBU STRONACH

Gul'dan

Horda wciąż maszerowała na północ. W końcu dotarła do ziem Przymierza, gdzie została chwilowo zatrzymana. Władca Alterac, Król Perenolde zdradził Przymierze i zaczął targować się z Hordą.

Prowadził on operacje Hordy na ziemiach Przymierza, porywając magów z Dalaranu i starając się zabić Uthera. Kiedy w końcu został zdemaskowany, jego małe królestwo zostało zaatakowane przez siły Przymierza z każdej strony, on sam aresztowany, a w jego królestwie wprowadzono stan wojenny.

Tymczasem, korzystając ze zdrady Alterac, Horda ruszyła na Lordaeron, serce Przymierza. Orkowie byli gotowi do ataku na stolicę królestwa, lecz wtedy Horda została zdradzona przez Gul’dana, który wraz ze swoim ludem odszedł od hordy. Zgładziciel wysłał część swoich żołnierzy, aby zaatakowali Gul’dana, natomiast sam ze znacznie osłabionym wojskiem zmuszony był wycofać się z Lordaeronu. Gul’dan udał się szukać Grobowca Sargerasa. Nie chcąc czekać ze swoimi czarnoksiężnikami do bitwy, otworzył grobowiec, lecz uwolnione demony rozszarpały go oraz jego ludzi.

BITWA BURNING STEPPES

Wojna w Burning Steppes

Maszyny wojenne orków zostały zniszczone, wojska były podzielone i przytłoczone przez zjednoczone siły Przymierza. Ludzie, elfy, krasnoludy oraz wynalazki gnomów odnosiły zwycięstwo za zwycięstwem, biorąc wielu więźniów oraz zmuszając wielu żołnierzy do powrotu na południe.

W Burning Steppes, u podnóża Czarnej Góry, rozegrała się jedna z największych bitew przeciwko Hordzie prowadzona przez Anduina Lothara, mianowanego najwyższym Dowódcą Przymierza oraz Rycerzem-Czempionem Wichrogrodu.

Lothar oddzielił się od swoich żołnierzy i spotkał Orgrima Zgładziciela, wodza Hordy. Rozegrała się długa i męcząca bitwa, w której Zgładziciel roztrzaskał miecz Lothara i zabił go.

Orgrim wierzył, że śmierć Lothara osłabi Przymierze, tymczasem było dokładnie na odwrót. Przymierze wpadło w niesamowitą wściekłość. Zastępca Lothara, Turalyon podniósł złamane ostrze swojego przełożonego i z wielką determinacją posłał Hordę z powrotem na Czarne Bagna.

Orgrim został schwytany, a pozostała część jego sił uciekała do Mrocznego Portalu skąd przybyła. Wojna zmierzała ku końcowi.

 

Następna część już za tydzień, a w niej dowiesz się co działo się po drugiej stronie Mrocznego Portalu
Jak zawsze jeśli masz jakiekolwiek uwagi to pisz śmiało w komentarzu pod tekstem.

Historię zebrał w całość i opracował Tomek51882 na podstawie Lore of Warcraft autorstwa zigzaglerKorekta i poprawki błędów w historii: Piotr „Ventas” Budak, autor Pradawnej Kroniki.

Anduin Lothar

Author: tomek51882

Share This Post On

1 Comment

  1. Bardzo przyjemnie się czytało (choć dalej nie mogę wytrzymac rodzimych imion i tytułów postaci, ale to już moje prywatne zboczenie).
    Dobra robota :)

Trackbacks/Pingbacks

  1. Świat Warcrafta #12 – Po drugiej stronie Mrocznego Portalu | HSArena.pl - Największy oficjalny serwis fanowski Hearthstone - […] części cyklu, to poniżej znajdziesz spis wszystkich opublikowanych do tej pory części: Świat Warcrafta #11 – Druga Wojna Świat…

Submit a Comment