Świat Warcrafta #5 – Pandaria

Świat Warcrafta, z którego pochodzi Hearthstone ma swoją historię sięgającą dziesiątki mileniów wstecz. Zapraszamy Cię do poznania tej niesamowitej opowieści zaczynając od stworzenia świata i stopniowo przechodząc do bieżących wydarzeń.

Piąta część Świata Warcrafta opowie Ci historię Pandarii, jak upadło cesarstwo Mogu, czym był Wiek Stu Królów oraz kim był Shaohao.

W zeszłym tygodniu ukazała się czwarta część cyklu – Świat Warcrafta #4 – Rasy Tytanów, natomiast jeżeli poznać historię od początku, to tutaj znajdziesz pierwszą część cyklu: Świat Warcrafta #1 – Starzy bogowie

Pandaren

Pandareni swój początek zaczęli jako Easter Egg w grze Warcraft III, na podstawie obrazu jednego z artystów Blizzarda, Samwise’a Didier’a. Tajemnicze pandy stały się gorącym tematem wśród fanów gry, którzy chcieli wiedzieć więcej na temat kultury tych puszystych stworzeń. Choć pandaren w sztuce Samawise przedstawiany jest jako samuraj, odszedł on od japońskiej stylistyki i zbliżył się ku chińskim rejonom skąd wywodziły się pandy.

Tyle słowem wstępu. A teraz powrót do historii, ta część będzie długa.

Historia Pandarii zaczyna się długo przez Wielkim Rozbiciem (Great Sundering), kiedy świat był jeszcze jednym, wielkim superkontynentem zwanym Kalimdorem. Podczas niekończącej się wojnie trolli z aqir, powstała nowa cywilizacja, tworząca swoje własne imperium.

CELESTIALE

Yu'lon

Kiedy świat był jeszcze młody, To Celestiale powstali na terenie dzisiejszej Pandarii. Przez tysiące lat żyli na tych ziemiach, a ich dokładne pochodzenie wciąż pozostaje tajemnicą. Jedni uważają, że te niezwykłe stworzenia są dziełem Tytanów, stworzonym i upoważnionym do ochrony świata tak jak Smocze Aspekty. Inni natomiast uważają, że są to duchowi bogowie Pandarii, podobni do Loa trolli czy Starożytnych nocnych elfów. Niezależnie od tego jak powstali, od zawsze byli dobrymi i życzliwymi stworzeniami.

Jadeitowy wąż Yu’lon (Yu’lon the Jade Serpent, widoczny na zdjęciu) była najmądrzejszą z czwórki celestiali. Mieszkała ona na wschodzie, w lasach wypełnionych rzekami. Podobnie jak reszta Cloud Serpents, posiadała dar latania, a raczej „pływania” w powietrzu.

Na zachodzie, Czarny Wół Niuzao (Niuzao the Black Ox) czuwał nad skalistymi płaskowyżami. Nauczył się hartu ducha i umysłu, stając się istotą nie do złamania. Ziemia trzęsła się od jego kroków, a góry potrafiły ustąpić, gdyby tylko tego chciał.

Na południu, Czerwony Żuraw Chi-Ji (Chi-Ji the Red Crane) przemierzał dżunglę. Jego wiara była prosta: Nadzieja. Nadzieja była światłem, które wyprowadzi każdego z ciemnych zakątków świata. Wysoki żuraw z rozpostartymi skrzydłami stał się symbolem nadziei i wolności…

Wysoko w ośnieżonych górach na północy, był dom Białego Tygrysa Xuena (Xuen White Tiger). Głosił on że siła jest najważniejsza, lecz nie tylko siła ciała. Siła duszy jest równie ważna, dzięki dyscyplinie, było można uwolnić prawdziwą, brutalną i niepowstrzymaną siłę.

DOLINA WIECZNYCH KWIATÓW

Dolina Wiecznych Kwiatów

W sercu ziemi, której później zostanie nadana nazwa Pandaria, istniało źródło wielkiej mocy. Mistyczne wody, mogły przekształcać i wzmacniać tych, którzy zostali wystawieni na jej działanie. Rośliny rosły silne oraz miały niebywałe tempo wzrostu, podobnie jak zwierzęta w okolicy. Wody te były błogosławione przez Tytanów, lecz powód ich czynu pozostaje tajemnicą…

Wędrówki istot, trochę podobnych do niedźwiedzi, znanych jako furbolgowie zaprowadziły ich do magicznych wód. Istoty te postanowiły osiedlić się w pobliżu źródła i w miarę upływu czasu, zaczęły się zmieniać, stawali się coraz silniejsi, szybsi i sprytniejsi, aż w końcu stworzyli własną cywilizację, tworząc tym samym nową rasę – Pandarenów.

Inne rasy również odnalazły źródło magicznej wody, między innymi dziwne rybopodobne stworzenia zwane murlokami. Dzięki obecności magicznych wód, rozwinęły się one do mądrych, stoickich stworzeń jinyu. Są stworzeniami dumnymi oraz niezwykle mądrymi.

Natomiast rasa istot małpopodobnych, zwana hozenami również odnalazła mistyczną wodę. Jednak ze względu na prymitywną naturę hozenów, zakłada się, że wyewoluowały one po prostu od zwykłych małp i nie osiągnęły one takiego poziomu, jak Pandareni czy Jinyu.

MOGU ORAZ WIEK STU KRÓLÓW

Lei-Shen

Mogu, niegdyś dumne i wierne sługi tytanów, zostały przekształcone przez Klątwę Ciała rzuconą przez Starych Bogów. Podobnie jak vrykuli daleko na północy, mogu stali się gwałtowni i rządni krwi, ulegli swojemu gniewu, dumie i chciwości. Wśród mogu powstała jedna zasada; dominować. Jednak w przeciwieństwie do vrykul, którzy odrzucili Tytanów, Mogu wciąż sądzili że będą tymi, którzy będą kontynuować pracę swoich stwórców.

Po obudzeniu się Mogu, fala przemocy dopadła całe południowe krainy, które Mogu nazywali domem. Wtedy rozpoczął się Wiek Stu Królów. Wiele jednostek rywalizowało ze sobą o dominację, a kiedy ktoś wygrał, zaraz został obalony przez innego mogu rządnego władzy i cykl rozpoczynał się na nowo. Jednak znalazł się mogu, który przerwał cykl i zmiażdżył wrogów brutalnym sprytem i przerażającą siłą.

Lei-Shen Król Grzmotów (Lei-Shen the Thunder King, widoczny na zdjęciu powyżej) zakończył Wiek Stu Królów, udał się do Grzmiących Gór (Thundering Mountains). Po powrocie władał mocą burzy, pozwalając mu na ciskanie grzmotami w swoich wrogów, pokonując ich jeden za drugim. Kiedy zrobił „porządek” w cały kraju, ogłosił się cesarzem mogu.

ZWYCIĘSTWO LEI-SHEN’A

Xuen

Jako Król Grzmotów, podporządkował sobie wszystkich mogu i zaatakował okoliczne rasy, który szybko poddały się jego tyranii. Lei-Shen uznał je za „mniejsze rasy” i wykorzystywał je do własnych celów. Wśród nich byli pandareni, jinyu i hozeni. Budował swoje imperium na ciałach niewolników…

Biały Tygrys Xuen (na zdjęciu powyżej), nie mógł dłużej patrzyć na niesprawiedliwość i tyranię. Jako najpotężniejszy z Celestiali, wyzwał Króla Grzmotów na pojedynek. Walczyli ze sobą trzydzieści dni i trzydzieści nocy, niebo było podzielone przez pioruny a ziemia trzęsła się od grzmotów. W końcu Xuen został pokonany, a Lei-Shen zadeklarował swoją wyższość.

Zamiast zabijać Celestiala, Lei-Shen zażyczył sobie by Xuen mu służył. Biały Tygrys został uwięziony w górach, a Lei-Shen, jeden po drugim, robił to samo z pozostałymi Celestialami. Nie było już nikogo, kto mógł podważyć jego władzę.

ZANDALAR I MOGU

Zandalar

Po dojściu Lei-Shen’a do władzy nad swoim nowym imperium, trolle Zandalar nie mogły nie zauważyć rosnącej potęgi mogu. było mało prawdopodobne, że trolle oraz mogu stoczą ze sobą wojnę. Zarówno Lei-Shen jak i Zandalari, nawzajem zdawali sobie sprawę z siły i woli do rządzenia, ale zdawali sobie też sprawę, że doprowadzenie do wojny spowodowałoby że ich wojska zostaną osłabione i że „mniejsze” rasy wykorzystają to, aby utorować sobie drogę do ucieczki.

Mogu i plemię Zandalar stworzyli niełatwy pakt o nieagresji. Mogu widzieli trolli jako dzikusów czczących z wielkim zaangażowaniem swoich duchowych bogów, natomiast trolle widziały Mogu jako dzikusów stworzonych wyłącznie do wykorzystywania niewolników.

Używając mistycznych wód, mogu chcieli stworzyć dwie rasy niewolników pod swoje rozkazy z zamiarem stworzenia brutalnych, pełnych przemocy wojowników. Zamiast tego, stworzyli niskie, irytująco przyjazne „grummle”. Ich druga próba była już sukcesem, uzywając bazyliszka stworzyli istotę podobną do jaszczurek, rasa „saurok” była niezwykle brutalna i okrutna, mówiąc krótko – maszyna do zabijania.

Używając swoich niewolników, Lei-Shen wzniósł ogromny mur, zwany Wężowym Kręgosłupem (Serpent’s Spine). Kolosalny mur połączył północ kraju z południem, utrzymując modliszkopodobne stworzenia w zatoce gdyż wiedział, że nie ugną się one pod jego tyranią.

Pewnego dnia nastąpił koniec Lei-Shena, padł ofiarą czasu i umarł ze starości. Jego następcy kontynuowali jego pracę oraz pilnowali aby poddani się nie zbuntowali. Jednak wszystko wskazywało na to, że ich upadek jest bliski…

PANDARENI ORAZ PIERWSZY MNICH

Kang

Pandareni (oraz inne zniewolone rasy) pozostali pod tyranią władzy. W żaden sposób nie byli zdolni do walki, ponadto jako niewolnicy nie mieli żadnej broni, którą mogliby wykorzystać.

Wszystko się zmieniło kiedy Kang, Pięść Pierwszego Świtu (Kang, the Fist of First Dawn) zaczął stawiać swoje pierwsze kroki na drodze mnicha. Nauczył się dyscypliny, skupiając się na swojej wewnętrznej sile. Kang był w stanie skupić swoją duchową energię „Chi” oraz dzięki niej stworzył techniki walki, w której nie używano broni lub używano prostych narzędzi które były pod ręką. W tajemnicy nauczał innych pandarenów dzięki czemu plan buntu powoli powstawał.

REWOLUCJA PANDARENÓW

Mnisi

Podczas kiedy pandareni szkolili się w walce, Jinyu oraz ich powiązanie z wodą pozwoliło na korzystanie z magicznych wód Doliny. Dała ona Jinyu wizję przyszłości, w której pokazane było miejsce gdzie Mogu uderzą na buntujących się poddanych.

Hozenowie, prymitywni jak wcześniej, pomagali na swój sposób przez kopanie tuneli. Wykopane tunele umożliwią niewolnikom dostać się na tyły jednostek obronnych Mogu.

Przez cały czas, grummle (nadal irytująco przyjazne) karmiły Mogu błędnymi informacjami, natomiast saurok stali się zbyt dzicy oraz zbyt brutalni aby dało się ich kontrolować. Wielu z nich uciekło do dżungli, nie pozwalając Mogu na ponowne ich kontrolowanie.

Wreszcie bunt się rozpoczął. Ostatni cesarz mogu, Lao-Fe Slavebinder, zginął na początku rebelii pandarenów, którzy przeniknęli do Doliny Wiecznych Kwiatów dzięki tunelom wykopanym przez hozenów. Bez cesarza, siły Mogu ogarnął chaos a potężne Celestiale zostały uwolnione. Bunt był wręcz idealny. Przez wizję przyszłości jinyu, dokładnie wiadomo było kiedy i gdzie zaatakować, aby ostatecznie doprowadzić do upadku imperium Mogu.

Ziemie zostały nazwane Pandarią, na cześć pandarenów którzy oddali swoje życie za wolność swoich ludzi. Powstało nowe imperium oparte nie na tyranii, lecz na współpracy i szacunku. Zandalari próbowało pokazać swoją lojalność wobec Mogu, atakując nowe imperium, ale atak został udaremniony przez wolnych „niewolników”.

SHA

Sha

Dawno, dawno temu, kiedy Tytani pokonali i uwięzili Władców Żywiołów, próbowali pokonać Starych Bogów. Jednak gdy zabili Y’shaarj, jego śmierć jeszcze bardziej spligawiła ziemię. Umierający potwór, powił na świat stworzenia zwane Sha (widoczne powyżej w prawym górnym rogu), natomiast jego czarne serce, wciąż biło. Tytani natychmiast zaczęli pracować nad uwięzieniem Starych Bogów, Sha oraz nad ukryciem serca Y’shaarj.

Sha są ucieleśnieniem negatywnych emocji, takich jak strach, nienawiść czy gniew. Te wyjątkowo mroczne istoty wpływały na umysły śmiertelników, zmuszając ich do odczuwania negatywnych uczuć, którymi Sha mogły się żywić.

Sha występowały w różnych rozmiarach, jednak istniało siedem największych, będących fizycznym przedstawieniem emocji lub postawy. Wątpliwość, rozpacz, gniew, nienawiść, przemoc, strach oraz duma.

CESARZ SHAOHAO

Imperium Pandarenów przez prawie dwa tysiące lat cieszyło się pokojem i dobrobytem. Wiele ras objęło tron Pandarii w ciągu tych dwóch tysiącleci, w tym Jinyu a nawet Hozeni. Cesarz Shaohao, ostatni cesarz Pandarii, zgodnie z tradycją rozpoczął swe rządy od wizyty z Jinyu, aby dostrzec swoją przyszłość. Wszyscy spodziewali się wizji dalszego pokoju i harmonii. Jednak magiczna woda dała mu poważniejszą wiadomość. Shaohao otrzymał wizję klęski i zniszczenia w ogromnej skali; zobaczył inwazję Płonącego Legionu oraz Wielkie Rozbicie.

POŚWIĘCENIE SHAOHAO
Shaohao i Yu'lon

Wstrząśnięty i zagubiony Shaohao udał się na najwyższy szczyt Pandarii, gdzie spotkał się z Yu’lon (zdjęcie powyżej). Celestial dał radę ostatniemu cesarzowi: „Szukaj serca Pandarii, w nim znajdziesz odpowiedź” a następnie zniknął. Nie rozumiejąc tajemniczych słów Yu’lona, Shaohao opuścił górę. Towarzyszył mu silny i żartobliwy hozen, zwany po prostu Królem Małp. Shaohao udał się w podróż po swoich ziemiach, aby znaleźć odpowiedź na tajemnicze słowa celestiala.

Cesarz Shaohao podróżował po całej Pandarii z Królem Małp u swego boku, tocząc walkę demonami powołanymi przez Sha, chcącymi zainfekować umysł Shaohao. W końcu cesarz przezwyciężył słabości i oświecony powrócił do Doliny Wiecznych Kwiatów.

Wojna Starożytnych rozpoczęła się w sercu Kalimdoru, demony zaczęły wydobywać się ze Studni Wieczności. Świat drżał, z nieba padał piekielny zielony ogień. Ludzie Pandarii byli przerażeni, poza Shaohao. „Mieszkańcy Pandarii, nie jesteście jeszcze gotowi, aby stawić czoła burzy, która na was idzie. A ja nie mogę jej powstrzymać. Jednak przetrwacie tą burzę i wiele więcej, gdyż dam wam czas na naukę lekcji, której ja się nauczyłem.” – powiedział Shaohao.

Umysł Shaohao został uwolniony, cesarz stał się jednością z Pandarią. Drzewa zaczęły rosnąć i kwitnąć z niczego, tworząc piękne krajobrazy. Od tej pory wszystkie rośliny zaczęły kwitnąć, stąd też nazwa regionu, Dolina Wiecznych Kwiatów. Ostatnim ruchem Shaohao, było ukrycie Pandarii w gęstej mgle. Dzięki czemu kontynent był niedostępny dla obcych przez ponad 10.000 lat.

LIU LANG ORAZ SHEN-ZIN SU

Liu Lang

Istota, która jako jedyna była w stanie przemierzać mgły ukrywające Pandarię, nie była jakimś wielkim czarownikiem czy duchem, lecz jedynie spokojnym, pokornym żółwiem.

Kilka tysięcy lat po Wielkim Rozbiciu, młody pandaren o imieniu Liu Lang chciał zobaczyć świat. Jego przyjaciele i rodzina mówiła mu, że wszystko co można zobaczyć to Pandaria. Wszystko inne zostało zniszczone przez demony tysiące lat temu. Liu Lang wątpił w ich słowa i starał się znaleźć sposób na opuszczenie Pandarii, zawsze z marnym skutkiem. Nie mógł uciec od mgły, która spowijała cały kontynent.

Pewnego dnia, Liu Lang zauważył żółwia wypływającego w morze. Czekał aż w końcu wróci w poszukiwaniu pożywienia. Młody pandaren zaprzyjaźnił się z jednym z takich żółwi i opiekował się nim do dnia, w którym urósł do tego stopnia, że dało się na nim jeździć.

Liu Lang pożegnał się z innymi pandarenami, obiecując że wróci z opowieściami o świecie zewnętrznym. Wyruszył na szczycie skorupy swojego żółwia, z latarnią i parasolem w ręku. Wszyscy byli przekonani że nigdy nie zobaczą go ponownie, a jednak zobaczyli. Liu Lang wrócił z umysłem pełnym historii, a jego żółw był odrobinę większy niż kiedy wyruszali. Wielu było przekonanych, że po prostu wędrowali we mgle, będąc wpół szalonym.

Shen-zin Su

Po raz kolejny Liu Lang wyruszył w morze. Znowu i znowu wyruszał i wracał, jego żółw Shen-zin Su stawał się większy i większy. Był już na tyle duży, że mógł zabrać więcej pasażerów, co oczywiście zrobił. Co 5 lat, Liu Lang i Shen-zin Su wracali na Pandarię, po czym zabierali nieustraszonych śmiałków i wypływali z powrotem w morze. Nawet hozeni oraz duchy żywiołów do nich dołączyli, dzięki czemu, na skorupie żółwia rozkwita życie.

Ponad 100 lat od rozpoczęcia zwiedzania świata, Liu Lang odszedł, zaś jego parasol został wbity w ziemię. Parasol ten, zaczął powoli rosnąć, stając się pierwszym drzewem w Wood of Staves.

Choć zasmucony z powodu utraty najlepszego przyjaciela, Shen-zin Su kontynuował tradycję powrotu do Pandarii. W końcu stał się tak duży, że mógł pomieścić całe miasta na swojej skorupie. Został nazwany Wędrującą Wyspą (Wandering Isle, na zdjęciu powyżej).

Następna część już za tydzień, a w niej poznasz dalsze losy Wysoko Urodzonych, historię królestwa Arathor oraz dowiesz się czym była Wojna Trzech Młotów. Jak zawsze jeśli masz jakiekolwiek uwagi to pisz śmiało w komentarzu pod tekstem.

Historię zebrał w całość i opracował Tomek51882 na podstawie Lore of Warcraft autorstwa zigzagler.

Pandaren

Author: tomek51882

Share This Post On

4 komentarze

  1. W ogóle dzięki za tą serie z historią :) Jestem dość zielony, tzn dużo warcrafta 2 i 3 oraz trochę grałem w WoW (ale mało czasu) dlatego dla mnie coś takiego to rarytas :)

Trackbacks/Pingbacks

  1. Świat Warcrafta #6 – Wysoko Urodzeni, Ludzie i Młoty | HSArena.pl - Największy oficjalny serwis fanowski Hearthstone - […] zeszłym tygodniu ukazała się piąta część cyklu – Świat Warcrafta #5 – Pandaria, natomiast jeżeli poznać historię od początku,…
  2. Świat Warcrafta #7 – Wojny Kalimdoru | HSArena.pl - Największy oficjalny serwis fanowski Hearthstone - […] opublikowanych do tej pory części: Świat Warcrafta #6 – Wysoko Urodzeni, Ludzie i Młoty Świat Warcrafta #5 – Pandaria…
  3. Świat Warcrafta #8 – Horda Orków | HSArena.pl - Największy oficjalny serwis fanowski Hearthstone - […] Świat Warcrafta #7 – Wojny Kalimdoru Świat Warcrafta #6 – Wysoko Urodzeni, Ludzie i Młoty Świat Warcrafta #5 –…
  4. Świat Warcrafta #9 – Rada Tirisfal | HSArena.pl - Największy oficjalny serwis fanowski Hearthstone - […] Świat Warcrafta #7 – Wojny Kalimdoru Świat Warcrafta #6 – Wysoko Urodzeni, Ludzie i Młoty Świat Warcrafta #5 –…
  5. Świat Warcrafta #10 – Pierwsza Wojna | HSArena.pl - Największy oficjalny serwis fanowski Hearthstone - […] Świat Warcrafta #7 – Wojny Kalimdoru Świat Warcrafta #6 – Wysoko Urodzeni, Ludzie i Młoty Świat Warcrafta #5 –…
  6. Świat Warcrafta #11 – Druga Wojna | HSArena.pl - Największy oficjalny serwis fanowski Hearthstone - […] Świat Warcrafta #7 – Wojny Kalimdoru Świat Warcrafta #6 – Wysoko Urodzeni, Ludzie i Młoty Świat Warcrafta #5 –…

Submit a Comment