Karczemna Bójka #26 – Spotkanie na rozdrożach
Gru09

Karczemna Bójka #26 – Spotkanie na rozdrożach

Dwudziesta szósta karczemna bójka – Spotkanie na rozdrożach wystartowała! Po raz kolejny mamy powtórkę z rozrywki i w tym tygodniu powalczymy w bójce Spotkanie na rozdrożach. Wybierasz klasę i otrzymujesz talię składającą się z 20 losowych kart i 10 zaklęć. Jest to powtórka z 5 i 11 bójki. Wyjaśnienie odnośnie poprzedniej bójki W poprzedniej bójce spotkaliśmy się z dość pokręconymi zasadami i budowaliśmy talie w trakcie rozgrywki. Ayaram na forum wyjaśnił skąd wzięła się taka bójka i do czego ona nawiązuje: Ok, widzę że nie wszyscy wiedzą o co chodzi z grami deck buildingowymi, więc pozwole sobie trochę opowiedzieć z czym to się je, bo ta bójka ewidentnie nawiązuje do tego typu gier.   Otóż dawno, dawno temu kiedy karciane gry kolekcjonerskie były mega popularne i każdy szanujący się film, serial, książka miał własną grę, powstała również gra Magic the Gathering, która od niosła olbrzymi sukces i jest popularna po dziś dzień. Gry tego typu były dla największych fanów – trzeba było wydawać tysiące złotych na karty, znać tysiące kart i godzinami siedzieć z albumami ze swoimi kartami by usprawniać swoje talię. Zdecydowanie to była gier dla maniaków i zwykli casualowi gracze od tego typu i tego całego deck-buildingu trzymali się z daleka. I taki stan rzeczy się utrzymywał aż do roku 2008, kiedy na rynku ukazał się dominion. Była to pierwsza gra (a przynajmniej pierwsza, która się wybiła) gra z nowego podgatunku gier planszowych – gier deck buildignowy. Pomysł był prosty. Zamiast gry, przed którą trzeba złożyć własną talię zrobiono grę, gdzie składanie talii jest grą w samą sobie. Każdy gracz zaczyna z identycznym deckiem 10 kart – 7 kart monet i 3 karty punktów zwycięstwa. W każdej turze dobiera 5 kart i wydaje je na zakup nowych kart – silniejszych wersji monet, punktów zwycięzca i kart akcji. Nowe karty trafiają na stos kart odrzuconych. Jak przewiniemy całą talię to tasujemy stos kart odrzuconych i jedziemy od nowa. I tak z każdym przewinięciem talii nasz deck staje się coraz silniejszy. Zamiast gry gdzie dziesiątki godzin się „marnuje” na stworzenie decku przez właściwym początkiem gry, stworzono grę gdzie tworzenie decku to ten właściwy element gry i która zajmuje jakieś 20 minut. Stworzono grę bazująca na deck-buildingu idealną dla niedzielnych miłośników gier planszowych. Gra okazała się olbrzymi sukcesem (do dziś w największym rankingu gier planszowych jest bodajże w pierwszej 20tce) i pojawiło się pełno klonów dominiona, tak jak mówiłem – gry deck-buildingowe stały się właściwie jednym z rodzajów gier planszowych. I do tej mechaniki gier nawiązuje nasza bójka. Problem tylko taki, że to jest tryb tworzony na siłę. W normalnych grach tego typu wybieramy w danym momencie 1 z 5-10 kart, a samych...

Read More