Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #15 – Uther Światłodzierżca
Lis23

Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #15 – Uther Światłodzierżca

Uther Światłodzierżca – pierwszy i największy z paladynów Azeroth, legendarny za życia i czczony po śmierci, nie wiadomo czemu porównywany często z Obi-Wanem Kenobi. Poznaj jego historię w 15 odcinku Bohaterów Żagiewnego Kamyka od Ventasa. Uther Światłodzierżca Uther Światłodzierżca – pierwszy i największy z paladynów Azeroth, legendarny za życia i czczony po śmierci, nie wiadomo czemu porównywany często z Obi-Wanem Kenobi. Do niedawna polscy gracze mogli cieszyć uszy jego głosem znanym z czasów Warcrafta III. Niestety, po śmierci Mariusza Leszczyńskiego, najpierw Uther z Heroes of the Storm, a teraz i z Hearthstone’a zabrzmiał innym, lecz nie mniej charakterystycznym głosem Marka Barbasiewicza. Może i jego wybór był słuszny, ale nie jest to już nasz stary dobry Uther… Pozostawiając jednak rozterki lokalizacyjne, co wiemy o życiu Światłodzierżcy? Uther urodził się w królestwie Lordaeronu. Chociaż został wyszkolony na rycerza, nie dane mu było pozostać w królewskiej armii. W młodym wojskowym obudziło się powołanie, na tyle silne, że porzucił swoją dotychczasową karierę, wybierając drogę duchownego. Świeżo upieczonego kleryka przygarnął pod swoje opiekuńcze skrzydła arcybiskup Alonsus Faol, głowa Kościoła Świętego Światła. Gdy do wybrzeży Lordaeronu przybiły setki łodzi z uchodźcami z Wichrogrodu pod wodzą lorda Anduina Lothara, arcybiskup został poproszony o rychłe przybycie do stolicy na naradę przywódców ludzkich królestw. Na wieść o tragicznej śmierci kapłanów z opactwa w Północnych Włościach, Alonsus Faol zaczął szukać sposobu na zapewnienie sługom Świętego Światła większej szansy na przeżycie w czasie nadchodzącego konfliktu z orkami. Dobrze wiedział, że nieprzystosowani do wojennych trudów, ubrani w powłóczyste szaty kapłani będą łatwym celem dla wroga, a pozbawienie armii Przymierza Lordaeronu świętej magii nie wchodziło w grę. Natchniony przez Światłość arcybiskup znalazł rozwiązanie. Przeznaczył cały swój majątek na uformowanie zakonu paladynów – wojowników, łączących w sobie najlepsze cechy kleryków i rycerzy – ciężkozbrojnych jednostek, wyćwiczonych w boju, ale władających również mocami kapłanów. Przywódcą nowego bractwa i pierwszym, który miał dostąpić zaszczytu zjednania ze Światłością był Uther. Oprócz niego arcybiskup wybrał trzech mężczyzn o nieposzlakowanej opinii: najlepszego przyjaciela Uthera, kleryka Turalyona, gubernatora miasteczka Hearthglen, Tiriona Fordringa, oraz rycerza Lordaeronu, Saidana Dathrohana. Na piątego paladyna Anduin Lothar zaproponował jednego ze swych żołnierzy, weterana Pierwszej Wojny, Gavinrada Dire’a. W kaplicy w mieście Stratholme arcybiskup Faol pobłogosławił pierwszych paladynów, ogłaszając powstanie Zakonu Srebrnej Dłoni, nazwanego tak na cześć legendarnego bohatera z ludzkich mitów, Tyra, który poświęcił swoją dłoń w walce z pradawnym złem, zastępując utraconą kończynę jej odlewem z czystego srebra. Prezencja pięciu paladynów zrobiła wrażenie na Anduinie Lotharze, którego mianowano Naczelnym Generałem zjednoczonych sił Przymierza. Lew Azeroth planował uczynić jednego z wybrańców Światłości swoim zastępcą, ale po długich namysłach nie wybrał Uthera, lecz Turalyona, który jako jedyny z piątki został od początku wychowany na kapłana,...

Read More
Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #5 – Mal’Ganis
Wrz14

Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #5 – Mal’Ganis

W piątej części cyklu Ventasa – Bohaterowie Żagiewnego Kamyka poznasz historię Mal’Ganisa, nathrezima który sprowadził Arthasa na ścieżkę zła. Poprzednie części Bohaterów Żagiewnego Kamyka znajdziesz poniżej: Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #1 – Arcymag Antonidas Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #2 – Grommasz Piekłorycz Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #3 – Edwin VanCleef Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #4 – Kel’Thuzad Mal’Ganis Parę lat temu Nyhm zmontował w WoWie teledysk „Hard like Heroic”. Zapewne, gdyby poznał bliżej historię Mal’Ganisa i jego pobratymców, zastąpiłby poziom trudności rajdu definitywnym zabiciem upiornego władcy… Dlaczego? Zapraszam do zapoznania się z poniższym tekstem. Bohaterem tego artykułu jest Mal’Ganis, jeden z nathrezimów, pomniejszych demonów na usługach Płonącego Legionu, zwanych przez nas j/w upiornymi władcami. Chociaż jemu podobni nie wyróżniają się wśród innych demonicznych ludów siłą fizyczną, dzięki swym demonicznym zdolnościom posiadają wrodzony talent do zniewalania i spaczania dobrych ras. Dodatkowo, nieważne w jak brutalny sposób zabija się nathrezimów, zawsze odradzają się, aby ponownie nawiedzić krainy śmiertelników. To sprawiło, że Sargeras, pan Legionu, zrobił z nich swych szpiegów, wysyłanych w tajemnicy do nowych światów, aby przyszykować je na przybycie Archimonda na czele armii demonów. Podobnie wyglądała rzecz z naszym Azeroth, z tym, że razem z upiornymi władcami przeniesiono na Północną Grań Króla Lisza zamkniętego w bryle lodu. Nathrezimowie pod dowództwem Tichondriusa stali się strażnikami Ner’zhula, mającymi czuwać nad rozwojem plagi nieumarłych oraz nad posłuszeństwem samego Lisza. Korzystając z jego mocy, mieli pozbyć się wszystkich, którzy mogli powstrzymać powrót Legionu, w szczególności sił Lordaeronu i wysokich elfów z Quel’Thalas. Plaga w krótkim czasie pochłonęła ludzkie osiedla na Północnej Grani i zaczęła zbierać pierwsze żniwa w granicach Lordaeronu. Do walki z zarazą wysłano legendarnego Uthera Światłodzierżcę i jego wychowanka, Arthasa Menethila, syna króla Terenasa. Gdy Ner’zhul wybrał młodego księcia na swego przyszłego czempiona, upiorni władcy posłali do Lordaeronu ambitnego i sprytnego Mal’Ganisa, aby sprowadził Arthasa na północny kontynent, gdzie czekało na niego Ostrze Mrozu, wyrwane z więzienia Ner’zhula. Upiorny Władca poprzez Króla Lisza dobrze poznał charakter księcia – oddanego swej sprawie, ale bardzo impulsywnego i dającego się łatwo sprowokować młodzieńca. Za pośrednictwem Kel’Thuzada nathrezim przesłał mu zaproszenie do Stratholme, przedstawiając siebie jako głównego winowajcę rozprzestrzenienia zarazy i pana Plagi. Arthas szybko złapał zastawioną przynętę, podążając za wskazówkami nekromanty na miejsce spotkania, gdzie czekał na niego Mal’Ganis, zaraziwszy wcześniej wszystkich mieszkańców nieumarłą chorobą. Impulsywny książę nakazał od razu oczyścić miasto z mieszkańców, co spotkało się z ostrym protestem Uthera i Jainy Proudmoore. Nie mogąc patrzeć na dantejskie sceny, towarzysze opuścili Arthasa, wydając go bezwiednie w ręce Mal’Ganisa. Upiorny władca objawił się księciu, przemieniając na jego oczach poddanych Lordaeronu w bezmózgie zombie. Z rosnącą desperacją Arthas ścigał po uliczkach miasta Mal’Ganisa, ale ten umiejętnie unikał ataków młodego paladyna,...

Read More