Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #12 – Zaduszniki i Klątwa Bezgłowego Jeźdźca
Lis02

Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #12 – Zaduszniki i Klątwa Bezgłowego Jeźdźca

Dzisiejszy odcinek Bohaterów Żagiewnego Kamyka od Ventasa jest wyjątkowy bo opowiada o specjalnym wydarzeniu, które możemy obchodzić w World of Warcraft każdego roku. Mowa o Zadusznikach, czyli evencie z okazji Wszystkich Świętych i Halloween, a skoro o tych świętach mowa to nie można zapomnieć o Bezgłowym Jeźdźcu. Trochę szkoda, że w Hearthstone nie doświadczamy żadnych specjalnych wydarzeń tego typu. Jakie Blizzard mógłby wprowadzić wydarzenia do Hearthstone na cześć różnych świąt i wydarzeń? Napisz nam w komentarzu swoje pomysły! Poprzednie części Bohaterów Żagiewnego Kamyka znajdziesz poniżej: Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #1 – Arcymag Antonidas Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #2 – Grommasz Piekłorycz Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #3 – Edwin VanCleef Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #4 – Kel’Thuzad Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #5 – Mal’Ganis Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #6 – Tirion Fordring Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #7 – Medivh Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #8 – Alleria Bieżywiatr Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #9 – Rhonin Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #10 – Rwij Czarnoręki Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #11 – Leeroy Jenkins Zaduszniki Zaduszniki – dzień, w którym granica między światem żywych a umarłych ulega zatarciu. Chociaż niemal w każdym zakątku Azeroth można spotkać przedstawicieli nieumarłej „rasy”, jedynie w tym szczególnym dniu możemy nawiązać kontakt z tymi, którzy odeszli już na tamtą stronę. Zaduszniki – co o nich wiemy? Niektórzy mogą sądzić, że święto pochodzi od Opuszczonych – grupy nieumarłych prowadzonych przez królową banshee, Sylwanę Bieżywiatr, którzy zdołali uwolnić się spod władzy Króla Lisza. Owszem, ich wersja święta jest dość młoda i sięga końca Trzeciej Wojny, jednak początki Zaduszników są trochę starsze. Nie wiemy dokładnie, kiedy zaczęto obchodzić w Azeroth święto zmarłych. Już wcześniej obserwowano mniejsze i większe, skromniejsze i pełne przepychu obrządki związane z przejściem na drugą stronę i czczeniem śmierci. Wiemy, że jeszcze przed nadejściem Plagi, w Lordaeronie na zakończenie święta Żniw palono w stolicy ogromną kukłę zrobioną ze słomy. Mieszkańcy zachodnich królestw wierzyli, że wraz z szalejącym ogniem odchodziły od nich wszystkie negatywne i złe uczucia, takie jak gniew, strach, nienawiść, czy nieodwzajemniona miłość. Wpatrywanie się w płomienie liżące stopy słomianego giganta i szybko pożerające jego ciało skłaniało do refleksji i wyciszało. Dzięki temu ludzie mogli w spokoju przygotować się na przyjście zimy. Po Trzeciej Wojnie Zaduszniki powróciły w rozwiniętej formie. Chociaż Lordaeron upadł, jego ruiny i podziemia zasiedlili Opuszczeni. Poddani lady Sylwany Bieżywiatr nie zapomnieli o świętach, które obchodzili za życia. W stolicy ponownie stanęła ogromna kukła, którą uroczyście podpalała sama królowa banshee. Dla Opuszczonych palony chochoł stał się symbolem zwycięstwa nad ich wrogami, nad Plagą, która zabrała im poprzednie życia, rodziny i wszystko, na czym im zależało. Gdy słomiana postać obraca się w proch, Opuszczeni znaczą nim swoje twarze na dowód, że chociaż śmierć dotknęła ich wszystkich, nie...

Read More