[Przedwieczni Bogowie] Cho’Gall
Kwi08

[Przedwieczni Bogowie] Cho’Gall

Cho’Gall – dużo było o nim (a może o nich?) domysłów i spekulacji, w końcu poznaliśmy jak będzie prezentował się w Przedwiecznych Bogach. Cho’Gall – legendarny stronnik czarnoksiężnika. Koszt: 7 many Staty: 7/7 Okrzyk bojowy: Następny czar rzucony w tej turze kosztuje punkty życia zamiast many. Czarnoksiężnik zbytnio nie przejmuje się swoim życiem, a każdy dobry gracz wie, że życie to zasób taki sam jak mana i można nim zarządzać odpowiednio. Pytanie czy jego działanie będzie wystarczająco skuteczne, aby zobaczyć go w grze? Napisz nam jak uważasz. Wczoraj zobaczyliśmy ostatniego z Przedwiecznych Bogów – Yogg-Sarona i nowe zaklęcie czarnoksiężnika:   Wszystkie informacje o Przedwiecznych Bogach znajdziesz w Kompendium Przedwiecznych Bogów. Lista kart, informacje, historia – wszystko razem w jednym...

Read More
Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #16 – Gul’dan
Lis30

Bohaterowie Żagiewnego Kamyka #16 – Gul’dan

„Twoja dusza będzie cierpieć!” Taką groźbę wygłasza w naszym kierunku czarnoksiężnik Gul’dan. Dowiedz się jak powstał pierwszy orczy czarnoksiężnik, kto go spaczył i jakie były tego konsekwencje dla dwóch światów – Draenor i Azeroth. Przeczytaj 16 odcinek Bohaterów Żagiewnego Kamyka Venatasa. Gul’dan Co może zdziałać okulawiony i przygarbiony starzec należący do rasy dumnych i zaprawionych w bojach wojowników? Niewiele. Ile jest wart? Zapewne tyle, ile nazbiera chrustu na zimę. Czy mógłby poprawić swój los? Owszem, jeśli zostałby przyjęty na służbę przez jakąś ważną personę, która dodatkowo otoczyłaby go opieką. Wtedy istnieje szansa, że to już nie on będzie opuszczać głowę przed pozostałymi, lecz oni przed nim, o ile będą ją jeszcze posiadać… Gul’dan zapewne nie pożyłby za długo w dzikim i niebezpiecznym Draenorze. W porównaniu do swoich pobratymców wyglądał mizernie. Wciąż musiałby liczyć na pomoc i łaskę okazywaną przez innych, gdyby nie odkryto w nim sporego talentu magicznego. Chociaż orkowie cenili sprawność fizyczną i odwagę, a każda blizna była traktowana jak szczerozłoty medal, najwyższym szacunkiem obdarzali szamanów, duchowych przewodników ich ludu – osoby, które potrafiły komunikować się z widmami przodków i duchami żywiołów. Gul’dan miał szczęście dostać się na nauki do jednego z nich, przywódcy klanu Cienistego Księżyca, Ner’zhula – największego i najbardziej poważanego ze wszystkich orczych szamanów. Dzięki giętkości języka i licznym pochlebstwom Gul’dan sprawiał wrażenie pokornego sługi, były to jednak tylko pozory. Ork pragnął władzy i potęgi. Zazdrościł swemu mentorowi pozycji, uporczywie wyczekując dnia, w którym zdoła zająć jego miejsce. Szansą na spełnienie jego marzeń okazało się przybycie do Draenoru władcy demonów, Kil’jaedena, który objawił się Ner’zhulowi pod postacią jego zmarłej małżonki i namówił go do wypowiedzenia wojny draenei. Stary szaman z początku nie chciał zgodzić się na otwarty konflikt, jednak przekonany o nieomylności duchów, uwierzył, że lud proroka Velena spiskuje przeciw orkom i pragnie sprowadzić na nich zgubę. Tym sposobem Kil’jaeden chciał zmieść z powierzchni ziemi znienawidzonych draenei. Również z tego powodu władca demonów planował zniewolić orków, robiąc z nich bezmyślne i krwiożercze bestie na usługach Legionu. Problemem był jednak sam Ner’zhul, który, chociaż wyraził zgodę na wypowiedzenie wojny i zebrał wszystkie klany formując Hordę, nie zgadzał się jednak na porzucenie nauk przodków i przyjęcie daru Kil’jaedena. Gdy w końcu stary szaman zdołał odkryć prawdziwe oblicze i intencje swego gościa, było już za późno, żeby powstrzymać tragedię. Orkowie i draenei zabrnęli za daleko. Przerażony Ner’zhul chciał w jakiś sposób naprawić błąd, ale Gul’dan poinformował Kil’jaedena o planach swego mistrza. Władca demonów zdominował szamana, pozbawiając go przywództwa. Miejsce duchowego lidera i swego herolda powierzył Gul’danowi. Eredar już wcześniej ujrzał w nim drzemiące pokłady nienawiści i palącą chęć coraz większej władzy, dla której byłby gotów poświęć cały swój lud....

Read More