Top 10 Ligi Odkrywców (+1 gratis!)

Witajcie w kolejnym przeddodatkowym rankingu kart!

Jak dowiedzieliśmy się niedawno na Blizzconie, nadciaga nowa przygoda. Liga odkrywców koncepcyjnie różni się dość mocno od poprzedniczek. Nie szarżujemy tu już niczyjej twierdzy, nie dobijamy żadnego bossa. Za to szukamy złotych małp, oraz wielu innych złotych rzeczy. A jak to zwykle ze złotem bywa – jest ono już w czyimś posiadaniu, lub strzeże go jakaś potężna bestia. Ale kto by się taką pierdołą przejmował, prawda?
No, ale wracając do kluczowych rzeczy (czytaj kart). Przygody mają to do siebie, że koncentrują się na jakimś konkretnym koncepcie czy wprowadzają jakąś mechanikę. I nie inaczej jest tutaj. Naxxramas pokazał nam Agonię. Ten dodatek z kolei daje nam Odkrycie (Discover) – czyli próbę podania nam RNG w formie średnio kontrolowalnej. A także parę innych smaczków. No, ale po kolei.

Murlok Tycipłetw
11. Murlok Tycipłetw – zaczynamy nietypowo, bo od gratisu. Jest to karta gęsto bluzgana, taki nowy wisp. Osłabia rycerza murloków. I jest to z jednej strony racja. Z drugiej… niekoniecznie tylko takie są zamiary. Ta karta nie jest bezużyteczna, a za jakiś czas będzie daleka od tego. Skąd to przeświadczenie? Otóż gdy grałem jeszcze w World of Warcraft TCG (taki przodek Hearthstone, tylko fizyczny), istniała taka karta jak baby murloc. 0 many, 1/1 statystyki no i był to murlok. I… był grany. Ponieważ napędzał. Nie kosztując nic ta karta napędzała pozostałe murloki, ponieważ mrglmrgl opiera się na okrutnej synergii. A jej będzie coraz więcej, dlatego ta całkowicie niepozorna teraz karta będzie zyskiwała na sile, za każdym razem gdy wyjdzie coś z tekstem „za każdego murloka/gdy przyjazny murlok wejdzie do gry…”

Agresywny małpiszon

10. Agresywny Małpiszon – Na miejscu 10 jest pasywno-agresywna małpa. Karta w gruncie rzeczy nie jest żadnym specjalnym odkryciem, ale kolejnym krokiem, w kierunku taunt warriora, którego Blizzard stara się forsować. Czy się uda? Kto wie. Na pewno jednak dostaliśmy teraz spider tanka z tauntem. Karta sama w sobie jest sporo silniejsza od swojego neutralnego prowokacyjnego odpowiednika (1/4 taunt za 3 many – również małpa). Stopuje dobrze aggro? No cóż… idealnie się teraz przyda, przy takim wysypie potworów. Statystyki pozwolą jej przeżyć każdego granego dropa na 2/3 turę. Solidny taunt, który może ujrzeć grę.

Strażniczka Uldamanu

9. Strażniczka Uldamanu – Kolejne miejsce to eksluzywna karta dla Paladyna. Strażnczka Uldamanu jest dość uniwersalną kartą pozwalającą dopasować jej efekt do potrzeb na stole. Jeśli mamy rekruta na stole i wielką potrzebę skrócenia czegoś po stronie przeciwnika, to pyk… i mamy kmiotka na koksie. Z drugiej strony jesteśmy w stanie zamienić wrogiego przeciwnika do rozmiarów „przycinalnych”. Zamiana zarówno życia jak i ataku sprawia, że skrócenie jakimkolwiek naszym stworem, czy nawet bohaterem nie jest żadnym wyzwaniem. W ten sposób możemy bez problemy rozmontowywać wrogie potężne karty. I dlatego ta karta zasługuje na uwagę.

 

Animated Armor

8. Animated Armor (Animowana Zbroja?) – Nowy stwór dla maga to taunt bez taunta. Za 4 many dostajemy stwora z przyzwoitymi statystykami (4/4) i dość unikalną zdolnością. Stajemy się odporni na wszelkiej maści baty i spalanie. Największy pakiet obrażeń jaki możemy przyjąć to 1. Doskonała opcja. Jeśli uda nam się ją ukryć jakimś ładnym tauntem przeciwnik będzie musiał się trochę pobawić, zanim zada nam jakieś porządne obrażenia. Kluczową kwestią dla tej karty będzie znalezienie jakiejś ciekawej synergii, ale jeśli się to uda może to być początek zapory niemal nie do przebicia.
Murloki nie płaczą

7. Murloki nie płaczą – Dopałka dla murloków dla szamana. Daje na stałe +2/+2, a przy stole pełnym murloków zagrana jest za darmo. Jest to według mnie solidna karta która zwiększa potencjał zarówno ofensywny jak i defensywny tej talii. Przy odpowiednim wysypie zagranie go w 3-4 turze nie musi być jakimkolwiek problemem, a może przesądzić o wyniku gry. A właśnie. Czy mówiłem, że razem z tą kartą koszt Murloka Tycipłetwa w praktyce wynosi -1? Jeszcze parę takich kart i kto wie? Ta karta na pewno zwiększa atrakcyjność szamana na grlgrlmrgl. Z ważnych kwestii jeszcze dodam fakt, że podpakowywane są nie tylko murloki, więc dorzucenie paru dodatkowych tokenów niekoniecznie musi być nierozsądne.

 

Sir Płetwin Mrrgglton

6. Sir Płetwin Mrrgglton – Karta ciekawa pod paroma względami. Po pierwsze – jest to całkiem solidny drop (1/3 za 1 many to dobra opcja). Dodatkowo pozwala wymienić mało popularne moce na te z większym braniem. Totemy szamana nie porywają? Zmień je na coś lepszego. Chcesz grać kontrolnym łowcą (faceless hunter?) – no to zamień zdolność swojego bohatera na przykład na zdolność kapłana (o ile się wylosuje). Opcji jest kilka i uważam, że parę klas będzie się skłaniało ku tej karcie (a dla innych byłoby to karanie samego siebie).

Wydobyty raptor

5. Wydobyty raptor – kolejna karta klasowa – tym razem dla rogalika. Za 3 many stwór 3/4 (czyli już konkretnie), który pozwala ci skopiować efekt agonii przyjaznego stronnika. Jajko nerubian z podstawowym ciałem 3/4? O 1 many tańszy shredder? Użytecznych kart z agonią jest na tyle dużo, że łotr inny niż pochodne miracle mogą się nad nim zastanowić. Jakby nie patrzeć – statystyki spider tanka połączone z dodatkową umiejętnością to bardzo kusząca opcja.

Trogg tunelarz

4. Trogg Tunelarz – Trogg tunelarz to druga w tym zestawieniu karta dla szamana. Choć od razu niestety przyhamuje wasze zapędy – to nie oznacza, że ta klasa została najmocniej dopakowana, ponieważ ta opcja niekoniecznie pasuje do murloków. Z drugiej jednak strony jest to wciąż solidny drop na pierwszą turę. Taki mana wyrm z odrobinę inną mechaniką. Choć, jeśli spojrzeć na bardzo defensywne karty szamana – niekoniecznie gorszy. Za każdy punkt przeciążenia dostajemy tutaj +1 do ataku, co sprawia że zarówno burza jak i wilki dodają tej karcie 2 ataku (czyli w drugiej turze z monetą masz już stwora 3/3). A nawet jeśli nie zostanie tak dopakowany to i tak wystarczy by napsuć trochę krwi agresywnym taliom.
Strzałkowa pułapka3. Strzałkowa pułapka – kolejny sekret dla łowcy. I parafrazując stare powiedzenie – Wielkie bicie niesie ze sobą wielką losowość. Jest to bardzo agresywna karta, w dużo większym stopniu niż jego kuzyn – Snipe. Ta wersja potrafi wpakować obrażenia tam gdzie łowca lubi najbardziej – na twarz przeciwnika (Fragment pewnej piosenki „Face is the place” bardzo dobrze to podsumowuje). A nawet jeśli te obrażęnia wejdą w inny cel… to wątpie aby było na co narzekać. 5 punktów obrażeń aż do 5 tury ściąga praktycznie wszystko, tak więc dla agresywnej talii to jest więcej niż potrzeba. Dlatego ta karta będzie mogła grać.

Mroczny handlarz2. Mroczny handlarz – Ciekawa karta dla Zoo. Taki specyficzny i „inny” Szalony naukowiec dla Warlocka. Daje ci 2 karty za 1. Po pierwsze sam wchodzi w stół (statystyki 2/2 są akceptowalne), a do tego da ci jakiegoś stwora o koszcie 1. W drugiej turze z monetą lub w trzeciej turze idealnie wypala ci sam całą manę wrzucając dwa potwory z jednej karty talii. Karta bardzo dobra do narzucania ciśnienia, uzupełniająca obecnie 2 najpopularniejsze opcje na drugą turę – pająki oraz jajko. Jest od nich zdecydowanie bardziej ofensywna. Kluczowe pytanie to co wymienić, aby Mroczny handlarz mógł zagrać, ale jakieś opcje na pewno się pojawią.

Brann Miedziobrody

1. Brann Miedziobrody – Taki odpowiednik Barona Riverdale z Naxxramas. Jednak jakby nie patrzeć, ta opcja jest dużo bardziej kusząca. Sam w sobie ma statystyki 2/4 za 3 many, co już czyni go dużo lepszą opcją niż jego agonalny odpowiednik. A jego efekty… +4 ataku z sierżanta, +2 ataku z Glaivezooki, czy podwójne wyciszenie zdecydowanie dają radę w agresywnych taliach. Ale to nie koniec – te wolniejsze też nie będą narzekać. 6 leczenia z farseera, 16 z healbota to tylko niektóre przyjemności, które Brann udostępnia. Ta karta zdecydowanie zasługuje na porządne testy i podejrzewam, że pojawi się w niejednej talii! Może i nie jest tak wszechstronna jak Emperor Thaurissan z poprzedniej przygody, jednak może równie dobrze napędzić grę.

 

 

 

I oto koniec mojej subiektywnej listy. Co z tego będzie grane w praktyce – zobaczymy. Ja na pewno dam szansę każdej z tych 11 kart, które tutaj rozpisałem. A jacy są wasi faworyci nadchodzącej przygody? Dajcie znać! Z chęcią dowiem się co jak bardzo się różnią.

Autor:

Eerion – Podróżnik, wyjadacz WoWa TCG oraz wielki fan Hordy. Uwielbia kreatywną twórczość oraz fun-decki. Choć nie może sobie pozwolić na całkowite oddanie się Hearthstone, to śledzi scenę blisko oraz stara się brać aktywnie udział w społeczności Hearthstone. Jeśli chcesz się z nim skontaktować bezpośrednio to zobacz jego profil i wyślij mu wiadomość na forum – tutaj.

 

liga odkrywcow grafika 2

Author: Eerion

Share This Post On

19 komentarzy

  1. Super artykuł, czekałem na takie zestawienie. Jako, że jestem dość staroświecki i wolę słowo pisane od mówionego na jutubie i streamach to pierwsze takie solidne zestawienie, z którym się zapoznałem :D. Też uważam, że Brann jest najlepszą kartą, synergii sporo, choćby nawet novice engineer dobierająca dwie karty to już niezłe wejście. Wreszcie mechanika battlecry dostanie porządne wsparcie.

  2. QUOTE

    Super artykuł, czekałem na takie zestawienie. Jako, że jestem dość staroświecki i wolę słowo pisane od mówionego na jutubie i streamach to pierwsze takie solidne zestawienie, z którym się zapoznałem :D. Też uważam, że Brann jest najlepszą kartą, synergii sporo, choćby nawet novice engineer dobierająca dwie karty to już niezłe wejście. Wreszcie mechanika battlecry dostanie porządne wsparcie.

    Cieszę się, że mogłem pomóc.
    Jeśli chodzi o tego typu rankingi to też zdecydowanie wolę formę pisemną – można zdecydowanie łatwiej do niej wrócić, czy się odnieść.
    Bardzo w ogóle w tej przygodzie podoba mi się to, że masa kart jest perspektywiczna – z kolejnymi dodatkami ich siła i użyteczność może rosnąć (oczywiście nie musi, ale kto wie?).

  3. 1 – myślę, że za wysoko oceniłeś szamańską dopałkę na murlocki, ale o tym się jescze przekonamy…

    2 – branna dopałka działa automatycznie z tego co kojarzę. Czyli podwójna sowa nic więcej nie daje, bo nie można targetować drugiego silence’a. Chyba że coś mi się pokićkało :P

  4. QUOTE

    1 - myślę, że za wysoko oceniłeś szamańską dopałkę na murlocki, ale o tym się jescze przekonamy...
    
    2 - branna dopałka działa automatycznie z tego co kojarzę. Czyli podwójna sowa nic więcej nie daje, bo nie można targetować drugiego silence'a. Chyba że coś mi się pokićkało :P

    wlasnie nie potrafie znalezc ani na wiki ani na hearthpwn dokladnego wyjasnienia jak dziala brann. bo cos czuje ze wszyscy sie mylimy. tez mi sie wydaje ze podwojna sowa nic dziala. podobno kierunkowe BC dzialaja na jedna postac, ale to tylko komentarze, moze bedzie inaczej

  5. QUOTE

    wlasnie nie potrafie znalezc ani na wiki ani na hearthpwn dokladnego wyjasnienia jak dziala brann. bo cos czuje ze wszyscy sie mylimy. tez mi sie wydaje ze podwojna sowa nic dziala. podobno kierunkowe BC dzialaja na jedna postac, ale to tylko komentarze, moze bedzie inaczej
    Robiłem małe rozeznanie, ale ludzie się nie zgadzają i nie ma konkretnej odpowiedzi. Dlatego na chwilę obecną jest jak jest w tekście (moje założenie - podwójny trigger = podwójny target). Jeśli wyjdzie oficjalne wytłumaczenie lub sama karta, a moje podejście okaże się błędnę, to sprostuje artykuł.
  6. Wnioskuję z artykułu, że autor ma duży hype na murloki ;)

    Osobiście uważam, że w tym zestawieniu powinno znaleźć się miejsce dla Anubisata Wartownika, Reno Jacksona, Morskiej Wiedźmy i Zapomnianej pochodni

    No ale subiektywna opinia to opinia własna, więc każdy może mieć inny punkt widzenia.

  7. QUOTE

    
    Osobiście uważam, że w tym zestawieniu powinno znaleźć się miejsce dla Anubisata Wartownika, Reno Jacksona, Morskiej Wiedźmy i Zapomnianej pochodni 
    .

    Myślę że Reno Jackson nie będzie grany zbyt często. Bo to zajebiście losowa karta. No chyba że powstaną talię oparte na pojedynczych sztukach kart .

  8. QUOTE

    Myślę że Reno Jackson nie będzie grany zbyt często. Bo to zajebiście losowa karta. No chyba że powstaną talię oparte na pojedynczych sztukach kart .

    Ja już go widzę w moim ctr woju, mam koncepcje w tym decku na talię kart po jednej sztuce aczkolwiek chciałbym się dopytać, bo nie wiem czy ktoś już wie jak ta karta działa. Czy chodzi o to by cały deck był zbudowany z pojedyńczych kart, czy można mieć ich więcej w decku a jak w momencie wyłożenia Reno Jacksona będziesz miał w decku już po jednej sztuce danej karty, to jego efekt również zadziała ? Bo wówczas karta jest idealna dla talii fatigue. Jednak ogólnie na pewno ją u wojownika wypróbuję nawet, jeśli będzie działać tak jak przy pierwszym założeniu.

  9. Dla mnie Reno przydaje się bardzo jako ostatni ratunek,kiedy masz już tylko kilka kart w talii,albo przy fatigue.

  10. Jakbym miał się pokusić o swoją subiektywną listę najbardziej brakuje mi tutaj:
    1. Tomb Pillager
    2. Raven idol
    3. Rumbling Elemental
    4. Eerie Statue
    5. Arch Thief Rafaam

  11. jeszcze wracajac do Branna, jak myslicie jak bedzie dzialac z dragon consortem( ten smok paladyna co zmniejsza koszt nastepnego smoka)? albo z void terrorem. a z justowaniem(czy jak tam to sie nazywa) pozwoli nam na dwie proby? strasznie mnie ciekawi ta karta bo oprocz oczywistych zagran nie wiem jak ona bedzie dokladnie dzialac

  12. Spodobał mi się artykuł :) Większość kart o których myślałem się pojawiła w zestawieniu. Liczę na Thrallową hybrydę murloków z totemami i Neptulonem :) Dobra robota @Eerion :)

  13. W opisie Branna jest napisane: „Twoje okrzyki bojowe uaktywniane są dwukrotnie„.
    Na moje oznacza to, że wybrany cel (np. cel sowy) otrzyma podwójny efekt Okrzyku Bojowego.
    No ale jak będzie okaże się w praktyce :).

  14. QUOTE

    Ja już go widzę w moim ctr woju, mam koncepcje w tym decku na talię kart po jednej sztuce aczkolwiek chciałbym się dopytać, bo nie wiem czy ktoś już wie jak ta karta działa. Czy chodzi o to by cały deck był zbudowany z pojedyńczych kart, czy można mieć ich więcej w decku a jak w momencie wyłożenia Reno Jacksona będziesz miał w decku już po jednej sztuce danej karty, to jego efekt również zadziała ? Bo wówczas karta jest idealna dla talii fatigue. Jednak ogólnie na pewno ją u wojownika wypróbuję nawet, jeśli będzie działać tak jak przy pierwszym założeniu.

    Chodzi o to aby miec po 1 sztuce w talii w chwili wylozenia karty na stol. Teoretycznie moza miec dwie, aczkolwiek wiaze sie to z ryzykiem :) Moim zdaniem Reno jest swietna karta i z pewnosci zawita w moim nowym warriorze, paladynie i warlocku. Osobiscie uwazam, ze jest to karta dzieki ktorej pojawi sie kilka nowych talii. Czas pokaze :)

  15. QUOTE

    W opisie Branna jest napisane: "Twoje okrzyki bojowe 

    uaktywniane są dwukrotnie„.
    Na moje oznacza to, że wybrany cel (np. cel sowy) otrzyma podwójny efekt Okrzyku Bojowego.
    No ale jak będzie okaże się w praktyce :).
    Czyli sowa zadziała de facto raz, bo nie da rady wyciszyć dwa razy tego samego celu. Natomiast Żywiołak ognia wpakuje w jeden cel 6 dmg a nie 3. A Dragon Consort zmniejszy koszt smokow o 4 (2 i jeszcze raz 2), tu nie ma jakiejś niejasności wg. mnie

  16. Tak właśnie sobie pomyślałem: Thaurissan, następnie zagrać Branna, a potem 2xbomber i 2xmad bomber. Tylko jak sprawić, żeby Brann nie zginął. Jestem naprawdę ciekaw jak brann będzie rzeczywiście działał, bo o ile, np. sowa wyciszy cel dwa razy to Vol’jin zamieni zdrowie, a potem znów zamieni zdrowie i będzie miał 2 punkty życia?

  17. Jedyne z czym się nie zgadzam to opinia na temat nowego sekretu huntera. Jak dla mnie jest to słaba karta. Od razu po wyjściu pewnie będzie grana, ale jak tylko zniknie element zaskoczenia to nie widzę sensu żeby to grać. Za łatwo ominąć jej efekt.

    Z resztą ocen mniej lub bardziej się zgadzam. Ogólnie przygoda wygląda bardzo solidnie, nie ma rewelacji bo nie widzę tu kompletnie nic na poziomie Thaurissana z BRM, ale zdecydowanie nie ma na co narzekać.

  18. Tam jest napisane ze okrzyk bojowy jest aktywowany dwa razy, wiec jesli okrzyk ma napisane „Ustaw atak i zdrowie stronnika na 3” a efekt wybierania stronnika jest czescia okrzyku to powinno byc, ze wybierasz stronnika dajesz mu 3/3 i potem jeszcze raz ten sam efekt czyli wybierasz stronnika i dajesz mu 3/3. Jesli okrzyk ma napisane „odkryj bestie” to odkryjesz jedna bestie, a potem odkryjesz jeszcze raz jedna bestie, a nie, ze dostane dwa razy ta sama bestie. Ja tak to rozumiem.

  19. Mnie sie w tym dodatku najbardziej podoba Sir Finley. Nie tylko jako buff talii na murlokach i przyzwoite antyaggro staty.
    Okrzyk bojowy jest bardzo wszechstronny. Nie tylko pozwala dostosowac hero power do granego decku, koniec z bezuzytecznym armor upem u aggro warriora, czy steady shot w control hunterze. Ale tez dostosowac hero power „w locie” zaleznie od przeciwnika, inne hero power gdy gramy na face huntera a inne na CW. Czy nawet sytuacji na stole i fazy meczu. Polaczenie z Mariolka prezentuje sie jeszcze lepiej :) Zeby nie bylo tak pieknie, to sa dwa minusy: karta jest legendarna wiec moze byc ciezko o spojnosc decku i tracimy synergie jakie czesc kart klasowych ma z hero power. Ale mozna zyskac nowe synergie np: ping plus execute u warriora ;)

Submit a Comment